Zwycięstwa nie ukrywają problemów Mercedesa

wto, 17 października 2017 godz. 11:43:51 skomentuj F1

Toto Wolff | fot. XPB

Szef zespołu Mercedesa - Toto Wolff powiedział, że nie jest do końca zadowolony ze Srebrnych Strzał, pomimo dużego szczęścia w ostatnim okresie i niedawnych wygranych, które prowadzą ich do mistrzostwa świata w klasyfikacji kierowców i konstruktorów.
 
Uznał Mercedesa W08 za kapryśny samochód. Po wyścigach w Singapurze, Malezji i Japonii przyznał, że wyciągnęli ważne wnioski z tegorocznych doświadczeń.

- Wróciliśmy z tych wyścigów z dużo lepszym zrozumieniem naszego samochodu, dlaczego mieliśmy taką huśtawkę osiągów w tym sezonie - powiedział Wolff.
 
- Niektóre z tych wniosków zostaną wykorzystane w finałowych wyścigach, a inne trafią do przyszłorocznego projektu - kontynuował. - Gorzki smak porażki w Malezji po raz kolejny potwierdził, że trudne dni to takie, kiedy uczysz się najwięcej. Wtedy kładzie się fundamenty pod przyszły sukces.
 
- Podchodzimy do każdego wyścigu ze zdrową dawką sceptycyzmu, a nie z pobożnym życzeniem i koncentrujemy się na tym, abyśmy podczas weekendu w Austin osiągnęli każdy punkt, który będzie w naszym zasięgu.

Są doskonale świadomi faktu, że w ostatnich wyścigach mieli sporo szczęścia podczas niepowodzeń Ferrari.
 
- Szczęście oczywiście odegrało swoją rolę i staraliśmy się być we właściwym położeniu, aby jak najlepiej wykorzystać nadarzające się nam możliwości. Jednak nikt w zespole nie pozwala tym dobrym wynikom przesłonić wyzwania, które stoi przed nami - stwierdził.

fot. XPB