Grand Prix Monako 2017 - Zaskakująca strata Mercedesa

czw, 25 maja 2017 godz. 15:33:54 skomentuj F1
Tagi: Vettel

Sebastian Vettel | Fot. XPB

Sebastian Vettel popisał się najlepszym czasem na obecnej wersji Circuit de Monaco - 1.12,720. Lider mistrzostw świata wygrał drugi trening na ulicach księstwa, wyprzedzając o 0,487 sekundy ubiegłorocznego zdobywę pole position - Daniela Ricciardo. Za Kimim Räikkönenem (+0,563), czołową piątkę uzupełnili kierowcy Toro Rosso - Daniił Kwiat (+0,611) i Carlos Sainz Jr (+0,680). Lewis Hamilton, najszybszy w pierwszej sesji, znalazł się na P8 (+1,153) - za Maxem Verstappenem i Sergio Pérezem. Valtteri Bottas zamknął czołową dziesiątkę.

Temperatura powietrza wzrosła do 22, asfaltu do 39 stopni. Pół godziny przed treningiem odkryto niesprawny czujnik w Ferrari Vettela i trzeba było rozebrać samochód.

Pierwszym liderem został Nico Hülkenberg. Po Kevinie Magnussenie i Romainie Grosjeanie, w 5 minucie pojawił się na czele Kimi Räikkönen (1.15,704). Magnussen uzyskał 1.14,796 na supermiękkich oponach. Stoffel Vandoorne wykorzystał ultramiękkie schodząc do 1.14,642. Esteban Ocon uderzył lewym tylnym kołem w barierę na Virage du Portier.

Kontrolę przejęła dwójka Toro Rosso. Daniił Kwiat wykręcił 1.13,331, Carlos Sainz Jr - 1.13,707. Jolyon Palmer zatrzymał dymiące Renault na Virage du Portier i poinfrmował o awarii jednostki napędowej. Marcus Ericsson wykonał obrót uderzając w barierę na wyjeździe z Place du Casino.

Max Verstappen przejął P2 (1.13,514, 1.13,486). Lewis Hamilton, który miał kłopoty z nagrzaniem supermiękkich opon, widniał na P4 (1.14,419). Szybszy okazał się Valtteri Bottas (1.14,407), a następnie Daniel Ricciardo pogodził kierowców Mercedesa (1.14,105).

Po 20 minutach Sebastian Vettel wyjechał na supermiękkich oponach i to on usadowił się na P4 (1.14,055). Ricciardo dysponujący ultramiękkimi slickami, poprawił na 1.13,854. Vettel uzyskał 1.13,573, co oznaczało trzecie miejsce.

W 31 minucie Daniel Ricciardo został liderem po 1.13,280. W kolejnej próbie Australijczyk ustanowił rekord drugiego sektora, ale przed metą napotkał Lance'a Strolla i rozminął się z najlepszym czasem o 8 setnych.

Kimi Räikkönen awansował na P3 (1.13,482). Max Verstappen zbliżył się do Icemana na 4 tysięczne. Kimi poprawił na 1.13,465. W 41 minucie Carlos Sainz Jr pojawił się w czołowej trójce (1.13,400).

Lewis Hamilton atakował na ultramiękkich Pirelli, ale czas 1.13,873 wystarczył na P8. Potem Lewis ściął szykanę - i wrócił do depo. Kimi Räikkönen został wiceliderem sesji (1.13,283). W 47 minucie Sebastian Vettel podniósł poprzeczkę na 1.12,759, a pięć minut później - na 1.12,720. Daniel Ricciardo przedzielił Ferrari (1.13,207).

W 54 minucie wywieszono czerwoną flagę. Lance Stroll uderzył w barierę na Massenet, urywając przednie skrzydło. Na torze pojawił się samochód medyczny. Przerwa trwała 6 minut. Potem zajęto się długimi przejazdami. Mercedesom brakowało pół sekundy do Ferrari.

Fot. XPB Images