Z kanałem i bez
Renault na Spa pierwszy raz w tym sezonie wystartowało z kanałem F. Jednak prawdopodobnie zrezygnuje z tego rozwiązania w swoich samochodach podczas Grand Prix Włoch oraz w Singapurze. W wyścigu na Monzy z systemu nie skorzysta też prawdopodobnie McLaren.
- Monza będzie trudnym wyścigiem. Na tym torze jest zupełnie inny poziom siły docisku i prawdopodobnie nie będę miał kanału F – powiedział Robert Kubica. – Singapur powinien być dobry dla nas. To dobra trasa, ale prawdopodobnie niestety nie skorzystamy tam z kanału F.
- Nie jestem pewien, czy będziemy mieli to na Monzy – mówił szef Renault – Eric Boullier. – To dlatego, że rozwijamy specjalny pakiet na Monzę i będzie ciężko do tego dopasować kanał F.
Tymczasem McLaren jeszcze nie odsłania swoich kart.
- Nie widzę żadnych zalet w oświadczeniu naszym rywalom co zrobimy zanim tam się znajdziemy – stwierdził Martin Whitmarsh.
Natomiast Ferrari zapowiada, że nie zdemontuje kanału F na Monzy.
- Na obecna chwilę, kanał F pozostanie w samochodzie na Monzy – powiedział Stefano Domenicali.