Wyprzedzanie nie będzie łatwiejsze

czw, 8 listopada 2018 godz. 11:32:03 skomentuj F1

Grand Prix Meksyku 2018 | fot. XPB

Nowe przednie skrzydło w samochodach Formuły 1, w specyfikacji 2019, będzie bardzo kosztowne i wcale nie ułatwi wyprzedzania. Obawiają się o to m.in. Dr Helmut Marko, Franz Tost i Andy Green.

Przyszłoroczne przepisy techniczne mają na celu poprawę możliwości podążania samochodów F1 tuż za sobą, a tym samym łatwiejsze wyprzedzanie.

Jednak kiedy pojawiają się dane z tunelu aerodynamicznego, rodzi się sceptycyzm.

- Jazda za poprzedzającym samochodem nie będzie łatwiejsza – jest zdania szef techniczny Force India, Andy Green.

Z tą opinią zgadza się szef Toro Rosso, Franz Tost: - Rozmawialiśmy o tym z ludźmi, którzy pracują w tunelu aerodynamicznym i nie wierzą, aby wyprzedzanie było łatwiejsze.

- Myślę, że na początku przyszłego sezonu zespoły osiągną podobny poziom docisku, jaki mamy teraz
- dodał.

- Nasze symulacje pokazują, że nic się nie zmienia, wyprzedzanie będzie równie trudne – przekazał Dr Helmut Marko z Red Bulla.