Grand Prix Monako 2017 - Wypowiedzi przed GP Monako

pon, 22 maja 2017 godz. 13:32:50 skomentuj F1

Jenson Button

JENSON BUTTON: - Czuję się surrealistycznie, wracając do samochodu na GP Monako. To wyjątkowa sytuacja i świetna okazja. Cieszę się, że wracam za kierownicę na najbardziej szalony, nieprzewidywalny i ekscytujący wyścig. Monako to unikalny tor i wymaga dużej pracy, by ustawić samochód. To zawsze ogromne wyzwanie dla każdego kierowcy. To zawsze był mój ulubiony wyścig. Mimo że nie jeździłem jeszcze MCL32 to czuję się dobrze przygotowany. Znam ten tor i sporo czasu spędziłem w symulatorze. Trenowałem mocniej niż kiedykolwiek wcześniej. Nie mogę doczekać się pracy z zespołem i postaram się jak najlepiej pojechać samochodem Fernando.

STOFFEL VANDOORNE: - Po Barcelonie spędziłem sporo czasu w symulatorze i czuję się gotowy oraz podekscytowany przed Monako. Po raz pierwszy będę ścigał się na własnym podwórku. Niedawno stał się moim drugim domowym wyścigiem. Ścigałem się już tutaj w GP2 oraz w World Series by Renault, więc znam ten tor całkiem dobrze i lubię tu jeździć. To jeden z tych obiektów, gdzie posiadając najlepszy samochód, możesz utknąć z tyłu przez wypadek na torze i to wpływa na końcowy wynik. To ekscytująca rywalizacja dla kibiców i wszystko może zdarzyć się.

LEWIS HAMILTON: - Monako to tor, który wymaga mocnej psychiki. Musisz być ostrożny i jechać czysto. Doświadczenie też jest ważne. To pomaga w ustawieniu samochodu. Dużo czasu spędzam w fabryce, by zrozumieć przyszłe wyścigi. Jeżdżę po torach na symulatorze i tworzę wizualizację. Nie jest łatwo, gdy jest wiele aut. Teraz mamy szersze i szybsze pojazdy, więc to będzie ogromne wyzwanie. Starając się atakować to będzie prawdziwy test oceny rozmiarów auta. Jestem pewien, że będziemy ocierać się o bariery.

VALTTERI BOTTAS: - To jeden z tych weekendów, gdy musisz być w szczytowej formie. Musisz być skupiony przez cały czas, co jest wyczerpujące dla umysłu. Trzeba koncentrować się na każdym samochodzie na każdym okrążeniu. Jeden błąd może dużo kosztować. Monako to zawsze wielkie wyzwanie i żyjemy tym.

DANIIŁ KWIAT: - Czuję, jakby to był mój domowy wyścig, ponieważ mieszkam w Monako i w czasie weekendu śpię we własnym łóżku. Nie mam daleko do padoku i to miły spacer. Lubię to robić. Tor jest wyjątkowy. Ważny jest refleks i czas reakcji. Jedziesz zgodnie ze swoim wyczuciem i musisz znaleźć swój rytm. Nie mam najlepszych wyników w Monako. Nie ukończyłem wyścigu w 2014, 2015, 2016, więc w tym roku musi być dobrze! Zawsze miałem przyzwoite kwalifikacje i w 2015 roku jechałem jeden z najlepszych wyścigów w życiu. Czwarte miejsce byłoby idealne.

CARLOS SAINZ: - Pamiętam jak Fernando [Alonso-red.] wyjawił mi kilka sekretów na temat toru. Nadal mam to w głowie. Wyścig ze ścianami obok toru to zawsze wyzwanie. W Monako nie da się jeździć jak po innych torach. Musisz budować swoje zaufanie i upewnić się, że w kwalifikacjach masz stuprocentową pewność. Nie możesz za dużo ryzykować. Bardzo ważne są tu kwalifikacje. To bardzo napięty okres. To najtrudniejsza sesja w roku i musisz być bardzo zdeterminowany. Bardzo łatwo tu o błąd, ale lubię to wyzwanie.

NICO HULKENBERG: - Nie ma takiego innego toru jak Monako, to kulminacyjny punkt sezonu. Jest wyjątkowy w każdym aspekcie i bardzo nie mogę się tego doczekać. To prawdopodobnie najbardziej ekscytujące grand prix w kalendarzu. Fizycznie nie jest to najbardziej wymagający tor, ale trzeba być skoncentrowanym i precyzyjnym. Prędkości są niskie, tor nie powoduje dużych przeciążeń, ale jest bardzo urozmaicony, co sprawia, że koncentracja jest ważna. Błąd przyciągnie cię do ściany i kończysz wyścig. Wyprzedzanie jest trudne, ale to ekscytujący wyścig i ogromne wyzwanie.

JOLYON PALMER: - Monako jest fajne, nie ma niczego podobnego. To wyjątkowe wydarzenie. Trudno tam złapać oddech, jest 75 sekund chaosu. Od momentu uderzenia w hamulce w Sainte Devote i podjazdu na górę, jest zakręt za zakrętem, bardzo szybko i jest wyboiście. Na zewnętrznych są ściany, które pędza na ciebie. To wymaga dokładności. To normalne drogi, więc tor cały czas ewoluuje. Krok po kroku buduje się swoją pewność. W tym roku będzie ciężko z nowymi samochodami. Ne ma czasu na zebranie myśli i złapanie oddechu podczas okrążenia. Psychicznie to najtrudniejszy wyścig w roku.

ROMAIN GROSJEAN: - Monako jest dla mnie szczególnie, ponieważ to swego rodzaju domowy wyścig dla mnie. Jesteśmy obok Francji i zawsze jest tu wielu ludzi i kibiców. To oczywiście jest wyjątkowe ze względu na cały ten glamour, ponieważ to jest Monako. Wszyscy chcą tu być. To bardzo trudny tor i długi weekend z wieloma wymaganiami, ale na koniec to fajne widowisko. Wyścigi są trudne. Każdy uliczny tor jest skomplikowany. W Monako nie można popełnić żadnego błędu. Ciężko znaleźć właściwy limit samochodu. Zawsze trzeba jechać trochę poniżej, chyba że jest się na bardzo szybkim kwalifikacyjnym kółku. Jest ciasno, jedzie się szybko między ścianami, to świetne wyzwanie.

KEVIN MAGNUSSEN: - Monako to największa ikona sezonu. To również jeden z najfajniejszych torów do jazdy. Jest bardzo wymagający, szczególnie przy tych nowych, szybkich samochodach. Sekcja basenowa będzie bardzo szybka w tym roku, jak również ta wokół kasyna. To będzie dobra zabawa.

DANIEL RICCIARDO: - Teoretycznie mógłbym pójść na piechotę do pracy, kiedy jesteśmy w Monako, jest kawałek, ale można to zrobić. Fajnie, że chociaż mamy łódki do Energy Station, co jest miłą odmianą. Możliwość spania we własnym łóżku i narzekanie na hałas, też jest atrakcją. Monako jest zdecydowanie moim ulubionym torem. Z zewnątrz niektóre sekcje wydają się niemożliwe do pokonania z prędkością, z jaką jeździmy. Kiedy jesteś w samochodzie, to jest niesamowite uczucie. Cały spektakl weekendu czyni go wyjątkowym. Zeszły rok był dla mnie rozczarowujący, ponieważ czułem, że mam zwycięstwo w ręku. Jestem jednak wystarczająco dorosły, aby zostawić to za sobą, czekać na wyścig i odebrać to, co czułem, że straciłem w zeszłym roku.

MAX VERSTAPPEN: - Od ponad roku mieszkam w Monako i naprawdę cieszę się każdą minutą. Mam dobrych przyjaciół, co oznacza, że zawsze mamy dużo zabawy. Miło jest też trenować w śródziemnomorskim słońcu i doświadczać nocnego życia... poza sezonem. W Monako nie ma czegoś takiego jak okrążenie na niskim ryzyku. Jeśli chcesz być szybkim, trzeba jechać na granicy. Zeszłoroczny wypadek był bardzo nieszczęśliwy, ale nie wpływa to na mnie. Chcę tylko spisać się lepiej w tym roku i nauczyć się na błędach. Nadal mamy wiele do nauki z samochodem w zakresie ustawień i jeszcze nie jeździliśmy nim na tak ciasnym torze ulicznym.

...więcej wkrótce