Wracają do starego skrzydła
- Dla nas był to całkiem normalny piątek - powiedział Robert Kubica, trzeci i jedenasty w wynikach treningów przed British Grand Prix. - Oczywiście, w tym roku jest nowa konfiguracja toru, a zatem musiałem wyczuć linię i punkty hamowania, ale szczerze mówiąc, zabrało mi to tylko parę okrążeń. Potem sprawdzaliśmy nowe przednie skrzydło, lecz przypuszczalnie użyjemy starej specyfikacji w dalszej części weekendu. Po południu pracowaliśmy nad set-upem, żeby wyczuć samochód. Myślę jednak, że pozostaniemy przy porannych ustawieniach.
Nowa część toru była brudna i śliska, ponieważ dosyć mocno wieje wiatr i jest dużo piachu. Na zakręcie 11 widnieje spora nierówność na nowym asfalcie. To trochę zaskakujące na nowej sekcji toru.
Fot. Renault F1

Fot. Andrew Ferraro / LAT
