Wolff nie jest zadowolony z działania FIA

pon, 28 maja 2018 godz. 11:54:12 skomentuj F1

fot. Mercedes AMG F1

Toto Wolff powiedział w rozmowie z dziennikarzami po GP Monako, że nie jest zadowolony z faktu, że FIA publicznie zdradziła nazwiska osób, którym wydawało się, że system ERS w samochodach Ferrari jest niezgodny z przepisami. Ewentualną niezgodność systemu z regulaminem zgłoszono w Azerbejdżanie, ale przed startem weekendu w Monako stwierdzono, że wszystko jest w porządku. Charlie Whiting, dyrektor wyścigowy F1, powiedział, że jest zadowolony ze swojego dochodzenia, a cała sprawa była zaostrzona bezpodstawnymi zarzutami byłych pracowników Ferrari, którzy teraz pracują w Mercedesie [Lorenzo Sassiego i Jamesa Allisona - red.].

- Jedną z moich ról jest ochrona moich pracowników i jeśli niektórzy wymieniają ich w niewłaściwym kontekście, to jest to niepokojące. Różne zespoły kwestionują różne kwestie w FIA. Uważam, że nie powinno mówić się, że "ta osoba zakwestionowała legalność podzespołu". Jeśli mówisz, że zrobił to zespół, jest w porządku, ale wskazywanie osób jest niestosowne - mówił Wolff.

- FIA wydała publiczne oświadczenie na temat tej sytuacji, ponieważ są organem zarządzającym i mają do tego pełne prawo. Nic nie zostało ocenione. Żadna procedura protestu nie została uruchomiona i nie przeprowadzono żadnego śledztwa. Mamy tylko oświadczenie i wierzymy w nie. Jeśli sprawdzili nasze wątpliwości, to jest w porządku - dodał oceniając całą sytuację.

fot. Mercedes AMG F1