Grand Prix Francji 2018 - Wolff bał się awarii w Mercedesach

pon, 25 czerwca 2018 godz. 17:53:40 skomentuj F1

Sergio Perez | fot. Force IndiaToto Wolff, szef Mercedesa w F1, przyznał w rozmowie z motorsport.com, że obawiał się, czy kierowcy niemieckiej marki dotrą do mety GP Francji, po tym, jak awarii uległ silnik w samochodzie Sergio Pereza. Mercedes, Force India i Williams korzystali z nowych motorów, które pierwotnie miał zadebiutować w Kanadzie.

- Miałem pewne obawy, ponieważ przy nowym silniku zawsze bardzo uważnie sprawdzasz wszystkie dane. Jeśli jedna z sześciu jednostek napędowych ma problemy związane z ciśnieniem wody, to bardzo uważnie przyglądasz się swoim samochodom - mówił Wolff.

- Gdy spojrzymy na dane z kwalifikacji, to na prostej najszybszy był samochód Kimiego. Wydaje nam się jednak, że mógł mieć inne ustawienia aerodynamiki. Trzy motory są blisko siebie: Renault, Ferrari i nasz. Chodzi o to, by znaleźć zyski bez kompromisów w niezawodności. Ta walka będzie trwała do końca sezonu - dodał.

fot. Force India

-