Właściwy moment na decyzję

śro, 20 czerwca 2018 godz. 10:16:47 skomentuj F1

Christian Horner | fot. Red Bull

Szef Red Bull Racing – Christian Horner zapewnia, że decyzja o wyborze silników Hondy, zamiast kontynuowania współpracy z Renault, była podyktowana wyłącznie względami technicznymi.

Red Bull nalegał, aby poczekać na drugie grand prix w wykonaniu Toro Rosso z poprawionym silnikiem Hondy, we Francji, ale zespół ostatecznie zdecydował już przed wyścigiem na Paul Ricard.

Kontrakt o nawiązaniu współpracy z Hondą od sezonu 2019 ogłoszono wczoraj.

Szef Renault Cyril Abiteboul jest zdania, że decyzja Red Bulla nie była podjęta wyłącznie z kwestii technicznych, Horner pozostaje jednak nieugięty.

- Zdecydowaliśmy się w oparciu o informacje z Montrealu - nasza decyzja, kierowana kwestiami inżynieryjnymi, była ostatecznie dość jednoznaczna - powiedział Horner.

- Czuliśmy, że zamiast zwlekać z podjęciem decyzji, Renault również było zainteresowane jak najszybszym uporządkowaniem swoich planów, to był właściwy moment na podjęcie takiego zobowiązania - kontynuował.

- Byliśmy w uprzywilejowanej sytuacji obserwując postępy Hondy w naszym siostrzanym zespole Toro Rosso, porównując to do naszego dostawcy jednostek napędowych - dodał. - Wspaniale widzieć ich postęp. Doszliśmy do wniosku, że Honda dobrze się rozwija, zarówno w zakresie osiągów i niezawodności. Dlatego też podjęliśmy trudną decyzję o zmianie jednostek napędowych po dwunastu sezonach na coś nowego od 2019 roku.

Liczą, że Honda umożliwi im walkę o zwycięstwa.

- Naszą determinacją, jako zespołu, jest dalsze zmniejszanie dystansu dzielącego nas od bezpośrednich konkurentów – podsumował.