Władze F1 chcą mniej kar

śro, 9 maja 2018 godz. 12:57:13 skomentuj F1
Tagi: fia

fot. XPB

Szefostwo Formuły 1 chce od sezonu 2021 w pełni, z drobnymi wyjątkami, pozbyć się kar cofnięcia na starcie i analizuje przepisy dotyczące wykorzystania skrzyń biegów.

Dyrektor sportowy F1 - Ross Brawn od dawna nie ukrywa swojej frustracji dotyczącej ilości kar cofnięcia na starcie do wyścigów, spowodowanych przekroczeniem limitów zmian elementów jednostki napędowej oraz przekładni.

Chociaż wprowadzono w tym zakresie kilka usprawnień na sezon 2018, dyrektor wyścigowy F1 - Charlie Whiting mówi, że przy okazji zmian w przepisach na sezon 2021, przeglądany jest też system nakładania kar.

- Chcielibyśmy pozbyć się wszystkich kar gdybyśmy mogli – powiedział Whiting. - Właśnie nad tym pracujemy.

Obecne przepisy dotyczące skrzyń biegów będą obowiązywały do 2021 roku. Po tym okresie należy spodziewać się nowych regulaminów.

Obecne przepisy zakładają, że każda skrzynia biegów powinna wytrzymać sześć grand prix. W przypadku jej awarii, zespoły nic nie mogą zrobić, aby uniknąć kary.

W grę wchodzi wprowadzenie systemu nakładania kar na kierowców dopiero po wykorzystaniu określonej ilości przekładni, zamiast przy każdej przedwczesnej wymianie. Przepisy miałyby być podobne jak w przypadku obecnych regulaminów dotyczących wykorzystania elementów jednostki napędowej.

Whiting zapytany o zmiany w przepisach w najbliższym czasie, odparł: - Nie ma potrzeby, obecny system jest dobry. Myślę, że jeśli zmienimy cokolwiek, to będzie dotyczyło puli skrzyń biegów, tak jak w przypadku silników. Będzie można mieć trzy skrzynie na rok i robić z nimi co się chce. To jedna z rzeczy, o której myślimy odnośnie sezonu 2021. Wprowadzamy dość obszerny pakiet z kilkoma zmianami.

fot. XPB