Witalij zadowolony
W ostatnim dniu za kierownicą R30 przed Grand Prix Bahrajnu, Witalij Pietrow zaliczył 68 okrążeń Circuit de Catalunya. Deszcz przed południem ograniczył program zespołu Renault, lecz po obiadowej przerwie tor wysechł i wykonano symulację kwalifikacji oraz trochę długich przejazdów.
- To był kolejny dzień ze zmienną pogodą i rano straciliśmy trochę czasu z powodu deszczu, ale na szczęście po południu było sucho - mówi Witalij. - Zaplanowaliśmy dużo różnych rzeczy, bo był to mój ostatni dzień w samochodzie przed Bahrajnem. Wykonaliśmy trochę dobrej roboty i dosyć znacznie poprawiliśmy samochód. Symulacja kwalifikacji była pożyteczna. Ważne było wykonanie jej przed pierwszym wyścigiem.
- Witalij zaliczył dzisiaj lepszy dzień - stwierdził Alan Permane. - Rano mieliśmy trochę kłopotów z samochodem. Powtórzyły się wczorajsze problemy, ale szybko sobie z nimi poradziliśmy. Tuż przed obiadem samochód był już taki, jak sobie tego życzył Witalij. Niestety, rano znowu trochę padało, po południu zdołaliśmy jednak wykonać sporo pracy. Witalij jeździł z różnym zapasem paliwa i był całkiem zadowolony z samochodu. Szkoda, że nie mogliśmy dzisiaj pojeździć trochę więcej, ale w sumie zaliczyliśmy dzień solidnych testów.
Fot. LAT