Williams ma problemy z tylnym skrzydłem

czw, 12 lipca 2018 godz. 12:14:59 skomentuj F1

Lance Stroll | fot. Williams Racing

Zespół Williams F1 poinformował, że może znaleźć rozwiązanie problemów z tylnym skrzydłem samochodu, które przyczyniło się do wypadnięcia z toru Lance'a Strolla i Siergieja Sirotkina podczas kwalifikacji na torze Silverstone.

- Obecnie utrata docisku z tyłu jest tak ekstremalna, że powoduje niebezpieczne sytuacje. Oczywiście mogliśmy wystartować w wyścigu bez DRS, ale nie o to chodzi. Istnieje jakiś sposób na wykorzystanie tego skrzydła i musimy tylko zrozumieć jego działanie. Nie uważam, by było coś z nim nie tak. Jest coś w sposobie mocowania go. Musimy dokładnie ocenić sytuację - mówił Paddy Lowe, dyrektor techniczny zespołu dla motorsport.com.

Stworzenie nowego tylnego skrzydła jest częścią planu naprawczego po katastrofalnym początku sezonu. Kolejny podzespół ma zapewnić maksymalny docisk na Węgrzech i w Singapurze. Pierwsze informacje mówią, że jest on nieco lepszy od tego używanego w Wielkiej Brytanii. Zmiany w aucie mają pojawić się także podczas GP Niemiec.

fot. Williams Racing