Wielu chętnych do Renault

wto, 29 sierpnia 2017 godz. 14:20:00 skomentuj F1

Nico Hulkenberg | fot. Renault

Szef Renault Sport F1 - Cyril Abiteboul mówi, że sezon 2018 to za wcześnie na powrót Fernando Alonso do ekipy z Enstone, poniewaz zespół nie byłby w stanie spełnić oczekiwań Hiszpana.

Chociaz Renault poprawia się i na Spa dysponowali czwartym co do konkurencyjności samochodem, wg Abiteboula zespół nie zrobi wystarczająco dużego kroku w przyszłym roku, aby zaspokoić Alonso.

Nadal nie wiadomo czy Alonso pozostanie w McLarenie. Hiszpan zapowiedział, że podejmie decyzję we wrześniu.

Dla ekipy z Enstone jeździł w latach 2003-2006 i 2008-2009.

Równocześnie McLaren rozmawia z Renault o dostawach jednostek napędowych.

- Moja odpowiedź dla Fernando zawsze będzie taka sama - powiedział Abiteboul dla motorsport.com - Po pierwsze jest częścią wielkiego zespołu, który jest w środku licznych zagadnień strategicznych.

- Wszystko musi być ze sobą zgodne, aby to była udana współpraca, a nie tylko w oparciu, że to było pomyślne partnerstwo w przeszłości.

- To przyszłość o którą się martwimy. Jest dynamiczny. Sądzę, że ponownie może walczyć o mistrzostwa - kontynuował. - Wiemy, że będziemy potrzebowali trochę czasu, zanim będziemy mieli samochód zdolny do tego. Tak więc zdecydowanie nie chciałbym mieć sfrustrowanego Fernando w samochodzie Renault.

Wśród nazwisk na liście Renault pod kątem sezonu 2018 są Sergio Perez, Carlos Sainz, Esteban Ocon i Robert Kubica. Zespół jeszcze nie zdecydował, kto będzie partnerem Nico Hulkenberga w przyszłorocznych mistrzostwach.

Abiteboul ponownie jasno podkreślił, że Renault potrzebuje dalszych odpowiedzi pod kątem ewentualnego powrotu Kubicy do zespołu.

Ocena pozostaje w zawieszeniu, z powodu braku możliwości przeprowadzenia dalszych testów w ciągu roku. Piątkowe sesje treningowe stanowią jedyną szanse Polaka na jazdę tegorocznym samochodem, przed testami po Grand Prix Abu Zabi.

- Gdybyśmy nie mieli żadnych ograniczeń w przepisach, zorganizowalibyśmy więcej testów, ale równocześnie wielu młodych kierowców chce dostać się do F1, są pewne restrykcje i to nie zostanie zmienione dla Roberta.

Abiteboul zaprzecza, że Kubica jest planem rezerwowym dla Renault.

- Nigdy nie nazwałbym Roberta planem B lub C. Główne pytanie brzmi, czy może znów ścigać się w F1? Gdyby odpowiedź była prosta, że “tak” z pewnością byście mnie o to nie pytali. Niestety to nie jest tak oczywiste.

- Zainteresowanych może być wiele osób. Fakt, że nasz samochód stał się mniej więcej czwartym autem w stawce, stwarza nam jeszcze większe możliwości, niż mogliśmy się wcześniej spodziewać. Wyglądamy bardziej atrakcyjnie, więc czas gra na naszą korzyść.

- Mamy trochę więcej czasu, chcemy być rozsądni i rozpatrzyć wszystkie możliwości - podsumował.