Grand Prix Chin 2018 - Whiting o Safety Carze

wto, 17 kwietnia 2018 godz. 09:45:14 skomentuj F1

fot. Mercedes AMG F1

Charlie Whiting poinformował, że FIA nie ma czasu na zastanawianie się, czy wypuszczenie na tor samochodu bezpieczeństwa będzie faworyzować pewne zespoły. Wiele kontrowersji pojawiło się po GP Chin, gdzie z Safety Cara skorzystała ekipa Red Bull Racing, a Daniel Ricciardo wygrał wyścig.

- Jeśli używamy samochodu bezpieczeństwa, to chodzi o kwestie bezpieczeństwa. Nie patrzę wówczas na to, kto na tym skorzysta, a kto nie. Wszystko, co robimy, to czekamy na pewną lukę na torze. Resztki auta [po kraksie kierowców Toro Rosso-red.] były rozrzucone na dużej powierzchni, więc chciałem poczekać, aż kierowcy ustawią się za samochodem bezpieczeństwa. Dopiero wtedy mogłem wysłać osoby do posprzątania tego - mówił Whiting dla włoskiego Autosprintu.

- Od 2015 roku mamy wirtualny samochód bezpieczeństwa i od dwudziestu lat samochód bezpieczeństwa. Należy rozumieć, że za każdym razem ktoś na tym zyska, a ktoś straci - dodał.

fot. Mercedes AMG F1