Wcale nie jest taki brzydki

pią, 3 lutego 2012 godz. 12:46:47 skomentuj F1

F2012 | fot. FerrariGłówny projektant Ferrari - Nikolas Tombazis nie zgadza się z opinią, że ich samochód jest brzydki ze względu na nowy nos.

Przepisy na sezon 2012 sprawiają, że przednia część nosa musi być obniżona. Rozwiązanie w F2012 wydaje się jednym z najbardziej ekstremalnych, jakie zostały do tej pory zaprezentowane.

- Były pewne głosy że ten samochód jest brzydki, ale muszę wyznać, że chociaż nie jestem obiektywny, nie podzielam tej opinii - powiedział Tombazis. - Przyzwyczaiłem się już do garbu na nosie. Myślę, że reszta samochodu jest owocem pracy nad detalami. Podobno to piękny a nie brzydki samochód odnosi zwycięstwa. Tak więc teraz chcę wierzyć, że to ładny bolid i po kilku wyścigach zobaczymy jak wygląda sytuacja.

Tombazis zdradził, że Ferrari może wprowadzić wiele modyfikacji przed pierwszym wyścigiem w Melbourne, szczególnie jeśli chodzi o konfigurację przepływu spalin, co będą teraz testowali.

- Ten samochód jeszcze sporo się zmieni przed pierwszym wyścigiem - dodał. - Kontynuujemy pracę w tunelu aerodynamicznym i w biurze projektowym, nad poprawkami aerodynamicznymi tego samochodu. W planach mamy też kilka eksperymentów, które chcemy sprawdzić podczas pierwszych testów, abyśmy mogli zakończyć pracę nad pakietem na pierwszy wyścig.