W Stanach Zjednoczonych jeszcze poczekają

śro, 9 sierpnia 2017 godz. 13:53:20 skomentuj F1
Tagi: chase carey

fot. XPB

Chase Carey powiedział, że nie ma pośpiechu z organizacją drugiego wyścigu Formuły 1 w Stanach Zjednoczonych.

Obecnie F1 odwiedza USA raz do roku, podczas rundy w Austin, w Teksasie.

Po wykupieniu F1 przez Liberty Media, Carey, nowy dyrektor, mówił, że jednym z priorytetów jest dodanie drugiego, a nawet trzeciego wyścigu w Stanach Zjednoczonych. Podbój amerykańskiego rynku to jednak plan pięcioletni.

- Nie chcę krytykować Berniego, ponieważ zrobił wiele dobrych rzeczy - powiedział Carey. - Jednak  sporo z nich, to były porozumienia krótkoterminowe. Tak więc jeśli chcemy tego w Nowym Jorku, potrzeba na to czasu i planowania.

- Wcześniej Formuła 1 działała tak, że podpisywano kontrakt, a resztę zostawiano promotorowi. To już dłużej jest niemożliwe. Trzeba uchwycić wyobraźnię ludzi. Nie zrobisz tego w Phoenix, ale w Nowym Jorku albo Miami.

- Już widzimy pierwsze sygnały, odkąd wzrosło nasze zaangażowanie w social media. Mamy więcej informacji zwrotnych ze Stanów Zjednoczonych. Tam jest większa grupa kibiców niż myśleliśmy - dodał.

fot. XPB