Villeneuve nie owija w bawełnę

pią, 13 lipca 2018 godz. 10:03:21 skomentuj F1

fot. LAT

Williams jako zespół jest martwy – taką opinię wyraził Jacques Villeneuve, który z tą ekipą wywalczył mistrzostwo F1 w 1997 roku.

Zespół obrał zupełnie nową filozofię projektując tegoroczny samochód, ale auto sprawia wiele problemów. Zdobyli tylko cztery punkty w dziesięciu dotychczasowych wyścigach - za ósmą pozycję Lance Strolla w GP Azerbejdżanu. Do tego jako jedyni mają w swoim składzie kierowcę, który jeszcze nie punktował - Siergieja Sirotkina.

Ekipa z Grove jest do tego częstym obiektem krytyki za decyzję o dwóch płatnych kierowcach w składzie.

Villeneuve zapytany czy widzi jakąś szansę i przyszłość dla Williamsa odparł: - Nie, ten zespół jest martwy. Nic tutaj nie widzę. Tu nie ma zarządu.

Wg Kanadyjczyka jednym z błędów popełnionych przez Franka Williamsa, było powierzenie kontroli nad zespołem jego córce Claire. Lepszym wyborem byłby jej brat Jonathan posiadający doświadczenie w sportach motorowych.

- Wtedy była alternatywa, albo ona, albo on, ale wybrali Claire zamiast Jonathana. To był duży błąd, wystarczy zobaczyć, gdzie jest dzisiaj zespół.

- Jeśli chodzi o drużynę, najpierw trzeba spojrzeć na szczyt piramidy, ryba psuje się od głowy. Są zupełnie ślepi w kwestii określenia swojej sytuacji. Trzeba się przyznać, że popełniło się błąd. Nie widzę sposobu na wykaraskanie się z tego, po prostu tego nie widzę.


Claire Williams
Frank Williams