Villeneuve chce kupić zespół
Jacques Villeneuve nie rezygnuje z własnego teamu F1 - mimo odrzucenia przez Radę Światową zgłoszenia do mistrzostw świata 2011 wspólnego przedsięwzięcia Kanadyjczyka i włoskiego zespołu Durango, Villeneuve Racing.
- Teraz wracamy do naszego oryginalnego planu, powiedzmy, planu B, który zakłada przejęcie któregoś z istniejących teamów - powiedział Villeneuve w telefonicznym wywiadzie dla Rue Frontenac, serwisu prowadzonego przez dziennikarzy Journal de Montréal. - To pozwoli nam rozwinąć się w ramach istniejącej, solidnej struktury, pracując z inwestorami, którzy nam zaufali.
Takie rozwiązanie będzie przypuszczalnie drochę droższe. Musimy się również upewnić, że otrzymamy wolną rękę w prowadzeniu teamu. Nie chcemy wiązać się z partnerami, których nie wybierzemy. Trzeba również sprawdzić, czy obecne kontrakty nie kolidują z naszymi planami. Na przykład, mamy niezwykłe zaufanie do naszego projektu samochodu. Chcemy użyć tego projektu, a nie zostać zmuszonym do starej konstrukcji, którą opracował team.
Dowiedziałem się o decyzji FIA dopiero pół godziny temu i nie ustaliłem jeszcze harmonogramu naszych działań. Muszę usiąść z moimi partnerami i ustalić strategię. Jestem też zadowolony z naszych prac w NASCAR. Z tej strony wszystko idzie dobrze.
Fot. jv-world.com
