Grand Prix Austrii 2017 - Vettel najszybszy, kłopoty Hamiltona

sob, 8 lipca 2017 godz. 12:02:50 skomentuj F1
Tagi: Vettel

Sebastian Vettel | Fot. Scuderia Ferrari

W symulacji kwalifikacji na Red Bull Ringu Sebastian Vettel ustanowił nowy nieoficjalny rekord toru - 1.05,092. Lewis Hamilton, wolniejszy na ultramiękkich oponach o 0,269 sekundy, nie dokończył sesji z powodu awarii hamulców. Kolejne miejsca zajęli Valtteri Bottas (+0,423), Kimi Räikkönen (+0,519), Max Verstappen (+0,692), Daniel Ricciardo (+0,804), Kevin Magnussen (+0,844) i Romain Grosjean (+0,923).

FIA potwierdziła karę relegacji o 5 miejsc dla Lewisa Hamiltona. Skrzynia biegów została wymieniona po dwóch wyścigach.

Po nocnej burzy i ulewie temperatura nawierzchni wynosiła na początku sesji 29 stopni. Carlos Sainz Jr przejechał tylko 200 metrów. Wyłączył się silnik i w 5 minucie Toro Rosso zaparkowało na Castrol Edge. Wywieszono podwójną żółtą flagę. Samochód udało się ściągnąć do boksu.

Max Verstappen zszedł do 1.06,015 na Pirelli z fioletowm paskiem. Daniel Ricciardo widniał na P2 (1.06,180). W 22 minucie wiceliderem został Sebastian Vettel (1.06,036). Lewis Hamilton podniósł poprzeczkę na 1.05,929. Szybsi byli jadący za nim Bottas (1.05,726) i Vettel (1.05,384).

W 33 minucie Sainz wrócił na tor. Fernando Alonso pojawił się na P10 - i narzekał na brak mocy. - Sprawdzaliście na prostej? Zdumiewające! - mówił przez radio. Wczoraj po awarii MGU-H w McLarenie Alonso zmieniono jednostkę napędową montując Hondę w wersji Spec 2. Stoffel Vandoorne dysponuje mocniejszym Spec 3.

17 minut przed końcem Lewis Hamilton uzyskał 1.05,361. Obydwa Red Bulle trafiły do boksu z powodu uszkodzeń podłogi. Do flagi w szachownicę pozostało 12 minut, gdy Sebastianowi Vettelowi zmierzono 1.05,092. Trzeci w wynikach, Valtteri Bottas wykręcił 1.05,515.

Na 9 minut przed upływem czasu Lewis Hamilton nie zmieścił się w Remus Kurve z powodu awarii prawego przedniego hamulca. Mercedes dotoczył się do depo na drugim biegu. Samochód Bottasa ściągnięto na kontrolę. Red Bulle wróciły do akcji. Daniel Ricciardo awansował na P5, po czym piątą lokatę przejął Max Verstappen.