Grand Prix Australii 2018 - Verstappen: Wyścig był bezwartościowy

pon, 26 marca 2018 godz. 11:08:15 skomentuj F1

Max Verstappen | fot. Red Bull

Max Verstappen bez ogródek przyznał na łamach motorsport.com, że wyścig o GP Australii mógł z punktu widzenia kibica być nudny. Rywalizację po wykorzystaniu wirtualnego samochodu bezpieczeństwa wygrał Sebastian Vettel, który zdołał pokonać Lewisa Hamiltona.

- Gdybym był kibicem, wyłączyłbym telewizor. Wyścig był bezwartościowy. To było nudne. Robisz, co w twojej mocy, by czegoś spróbować i nie możesz nic zrobić. Cały czas mogłem korzystać z DRS - mówił Verstappen, który prawie cały wyścig przejechał za wolniejszymi samochodami.

- Samochody Haasa były o sekundę wolniejsze od Ferrari. Mieli szczęście, że znalazły się przed nami. Tutaj nie było jak wyprzedzać. Spójrz na Hamiltona i Vettela. Tak samo było też z Alonso. Był znacznie wolniejszy, ale nie mogłem go pokonać. Nie ważne jak próbujesz, nic nie miało znaczenia. Nawet jeśli byłeś o półtorej sekundy szybszy, to nie byłeś w stanie wyprzedzać - dodał.

FIA przewidywała, że na torze Albert Park mogą pojawić się problemy z wyprzedzaniem i przed rozpoczęciem weekendu wprowadziła trzecią strefę DRS, która jednak nie dała oczekiwanych skutków.

- To bardziej zależy od samochodów i by korzystanie z nich nie sprawiało problemów z wyprzedzaniem - zakończył Holender.

fot. Red Bull