Grand Prix Abu Zabi 2016 - Verstappen nie obwinia Hulkenberga

pon, 28 listopada 2016 godz. 09:30:36 skomentuj F1

fot. Red Bull Racing

Max Verstappen, który zakończył rywalizację o GP Abu Zabi na czwartym miejscu, powiedział, że nie obwinia Nico Hulkenberga za obrót, który miał miejsce na początku wyścigu. Na wyjściu z pierwszego zakrętu doszło do kontaktu pomiędzy kierowcą Red Bulla i Force India w wyniku czego Holender spadł na koniec stawki.

- On nie mógł mnie zobaczyć. Próbowałem wszystkiego, by tego uniknąć, ale nic nie zadziałało. Nie mam mu tego za złe. Nico miał bardzo dobry start i nie sądzę, by spodziewał się, że będę w połowie jego bolidu. On po prostu pokonał zakręt, a ja nie miałem gdzie uciec. Myślę, że należy traktować to jako incydent wyścigowy - mówił Verstappen.

- Od momentu kontaktu walczyłem o utrzymanie na torze i powrót do czoła stawki. Jestem bardzo zadowolony z tego. To był wspaniały wyścig i miałem dobre tempo - dodał.

Holender po incydencie zmienił swoją strategię na wyścig i zaliczył tylko jeden pit stop, ale przyznał, że nie był pewny tego rozwiązania.

- Nie byłem przekonany do tego, ale czułem, że opony mają dobrą przyczepność i powiedziałem chłopakom w boksie, że zostanę tak długo jak tylko mogę. Spróbowaliśmy pojechać na jedne pit stop - zakończył.

fot. Red Bull Racing