Verstappen: Głupie kary zabijają sport

pon, 23 października 2017 godz. 10:00:22 skomentuj F1

Max Verstappen

Max Verstappen obwinił sędziów Formuły 1 za zabijanie sportu, po idiotycznej jego zdaniem karze, którą otrzymał podczas Grand Prix Stanów Zjednoczonych za przekraczanie limitów toru.
 
Verstappen podczas wczorajszego wyścigu w Austin ruszał z szesnastego pola, a do mety dotarł na trzeciej pozycji, po tym, jak na ostatnim okrążeniu wyprzedził Kimiego Raikkonena.
 
Jednak sędziowie uznali, że Verstappen zyskał w walce z Finem, ścinając po wewnętrznej zakręt nr 17. Kierowca Red Bull Racing w tym miejscu na chwilę wyjechał całkowicie poza tor.
 
Otrzymał pięć sekund kary, co kosztowało go spadek na czwarte miejsce, a na trzecim stopniu podium ostatecznie zagościł Raikkonen
 
- Mieliśmy naprawde wspaniały wyścig, ale głupie decyzje sędziów naprawdę zabijają sport - powiedział Verstappen. - Zawsze jest jeden idiotyczny sędzia, który podejmuje decyzje przeciwko mnie.
 
- Wszyscy wszędzie jeżdżą szeroko, nie ma limitów toru. W zakręcie nr 9 mozna jechać szeroko, potem w dziewietnastym można wyjechac poza tor i nikt nic nie mówi - kontynuował. - Tak samo było z Bottasem. Chciałem go wyprzedzić, a on pojechał po zewnętrznej poza torem, wrócił i naprawdę musiałem go minąć. Nic nie zostało zrobione w tej kwestii, podczas gdy on zyskał przewagę. Gdyby jechał linią toru, znalazłby się za mną.
 
- To nie jest dobre dla sportu - dodał.
 
Szef zespołu RBR - Christian Horner uznał decyzję za przerażającą i niewiarygodnie surową.
 
- Było wiele samochodów wyjeżdżających poza tor, przez cały dzień i nic z tym nie robiono, więc uważam, że kara dla Maxa była niewiarygodnie surowa - powiedział Christian Horner.
 
Do sprawy odniósł się też Niki Lauda.
 
- To najgorsza decyzja, jaką kiedykolwiek widziałem - powiedział Lauda. - Verstappen nie zrobił nic złego. Jesteśmy kierowcami wyścigowymi, nie jeździmy po normalnej drodze. To śmieszne. Takie decyzje niszczą sport.