Grand Prix Stanów Zjednoczonych 2017 - Udany piątek Hamiltona

pią, 20 października 2017 godz. 22:35:14 skomentuj F1
Tagi: Hamilton

Lewis Hamilton | Fot. XPB Images

Lewis Hamilton, który w niedzielę może zostać po raz czwarty mistrzem świata, wygrał dzisiaj obydwa treningi na Circuit of the Americas. W symulacji kwalifikacji na ultramiękkich oponach Lewis poprawił swój nieoficjalny rekord toru na 1.34,668, wyprzedzając Maxa Verstappena o 0,397 sekundy. Następne czasy należały do Sebastiana Vettela (+0,524), Valtteriego Bottasa (+0,611), Daniela Ricciardo (+0,795), Kimiego Räikkönena (+0,846), Fernando Alonso (+1,636) i Felipe Massy (+1,792).

Temperatura powietrza wzrosła do 25, asfaltu do 31 stopni. Sebastian Vettel stracił pierwszy kwadrans. W boksie Ferrari kontynuowano prace przy SF70H z numerem 5. Romain Grosjean wykonał obrót na zakręcie 11. Daniił Kwiat otworzył klasyfikację wynikiem 1.39,733. Fernando Alonso, również korzystający z miękkich opon, uzyskał 1.39,023.

Kevin Magnussen powtórzył numer kolegi z Haasa. Kolejny liderem został Esteban Ocon (1.37,509), dysponujący supermiękkimi oponami. Valtteri Bottas wykręcił 1.36,976 na Pirelli z czerwonym paskiem. Następnie na P1 oglądano Kimiego Räikkönena (1.36,667), Daniela Ricciardo (1.36,426), Maxa Verstappena (1.36,329) i ponownie Ricciardo (1.36,116).

Sebastian Vettel pojawił się na torze - i przejechał przez żwir na przedostatnim zakręcie. Duet Mercedesa jako pierwszy wykonał krótkie przejazdy na ultramiękkich oponach. W 33 minucie Valtteriemu Bottasowi zmierzono 1.35,596, w 36 Lewisowi Hamiltonowi 1.34,668. Bottas urwał 0,317 sekundy.

Kłopoty z silnikiem zatrzymały w boksie Nico Hülkenberga, który zostanie ukarany relegacją o 20 miejsc na polach startowych. Kimi Räikkönen awansował na P3 (1.35,514). Max Verstappen przejął P2 (1.35,065). Sebastian Vettel wspiął się na trzecią lokatę (1.35,192).

Lance Stroll najpierw miał problem z poluzowanym zagłówkiem, potem z silnikiem. W Williamsie zdemontowano wydech. Kevin Magnuusen uszkodził deflektor. Sebastian Vettel nie zaliczył długiego przejazdu. Poinformował o luzie na przedniej osi i po kontroli wrócił na końcowe cztery minuty.

Fot. XPB Images