Trzecia siła
Lewis Hamilton uważa, że McLaren ma trzeci co do konkurencyjności bolid w stawce. Spodziewa się jednak, że po odpowiednich poprawkach ich samochód może być wystarczająco szybki, aby zdobyć tytuł. Chociaż jest liderem mistrzostw, nie ma złudzeń, że potrzebują dużego kroku naprzód.
- Mówiłem od Walencji, że Ferrari ze swoimi poprawkami jest od nas szybsze – wyjaśnił Hamilton. – Chociaż wtedy tego nie pokazali, podobnie jak na Silverstone. Od pewnego czasu jesteśmy trzecim najszybszym zespołem. Musimy popracować, aby ich dogonić. W tej chwili jesteśmy z tyłu. Jednak nadal prowadzimy mistrzostwach, nadal możemy notować świetne wyniki i zdobywać punkty do czasu kiedy postawimy kolejny krok naprzód.
Uważa, że jego czternaście punktów przewagi w klasyfikacji kierowców to niewiele.
- Wydaje się, że to dużo punktów. W starym systemie byłoby świetnie. Teraz to odpowiada 2.5 czy 3 punktom wg tego systemu – dodał. – Cieszę się, że jestem z przodu, ale wołałbym zajmować to miejsce na koniec roku.