Testy F1 - Barcelona 2018 - Testy F1: Mówią po wtorku

wto, 27 lutego 2018 godz. 19:25:16 skomentuj F1
Tagi: f1, formula 1

Sebastian Vettel |  fot. Ferrari

SEBASTIAN VETTEL: - Było bardzo zimno, ale najważniejszą rzeczą jest to, że przejechaliśmy prawie sto okrążeń. Biorąc pod uwagę, że pod koniec dnia padał śnieg, to wszystko jest w porządku. Trudno jednak zmusić opony do pracy. Każdy ma ten sam problem. Temperatura wynosiła 3-4 stopnie, a asfalt miał 10 stopni, więc jest bardzo zimno. To nie są warunki, w których zazwyczaj jeździmy. Pogoda ograniczała nas i trudno ocenić sytuację, ale każdy miał ten sam problem. Nie ma sensu wchodzenie w szczegóły. To bezcelowe. Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu dowiemy się czegoś więcej. Samochód działa i nie mieliśmy żadnych problemów z niezawodnością. Wszystko ma sens. Zrobiliśmy krok naprzód. Nie wiem, jak wygląda wydajność, ale ogólna obsługa jest łatwiejsza. Dobrze jest tutaj być i pojeździć samochodem. Musimy zrozumieć, jak działa. To najważniejsze w testach. Zrobiliśmy kilka ważnych okrążeń i sporą liczbę kilometrów. Teraz to jest kluczowe. Później skupimy się na wydajności.

Stoffel Vandoorne | fot. McLarenSTOFFEL VANDOORNE: - Po obiedzie mieliśmy pewne problemy z zaworem wydechowym, który odłączył wydech i dmuchnął gorącym powietrzem na niektóre wiązki elektryczne. Jednym z przewodów był ten z układu hamulcowego, więc zespół musiał sprawdzić podzespoły, co oczywiście oznaczało, że straciliśmy sporo czasu. W sumie był to jednak pozytywny dzień z wieloma rzeczami, których się nauczyłem. To nie był duży problem. Miło było wrócić do samochodu po zimowej przerwie. Czułem się, jakbym nie wysiadał z samochodu, co jest dobre. Powstrzymywały nas warunki pogodowe. Było bardzo zimno, a tor był mokry, więc trochę potrwało, zanim zaczęliśmy jeździć. Skorzystaliśmy z okazji, by zebrać dane o aerodynamice. Gdy na torze zapanowały względnie dobre warunki, wykonaliśmy kilka pozytywnych przejazdów, by lepiej poznać auto. Pierwsze wrażenia są dobre. Czułem się bardzo komfortowo. Nic nie zaskoczyło mnie.

Max Verstappen | fot. Red BullMAX VERSTAPPEN: - Moje pierwsze wrażenia są pozytywne. Oczywiście to wczesne dni, ale początkowe wyczucie jest dobre. Ostatecznie nie sądzę, abyśmy stracili zbyt dużo czasu rano, ponieważ na torze i tak panowały dość słabe warunki. Nie było idealnie, ale musieliśmy wszystko sprawdzić. Po południu zrealizowaliśmy sporo tego, co chcieliśmy i przetestowaliśmy kilka rzeczy w samochodzie. Było dość zimno i ciężko zmusić opony do pracy. W zasadzie po wyjeździe z boksów musisz jechać z gazem w podłodze, by utrzymać temperaturę, a następnie musisz być coraz szybszy. Jest tak zimno. Ogólnie dzień był pozytywny.

Carlos Sainz | fot. Renault Sport F1CARLOS SAINZ: - Było jeszcze zimniej niż wczoraj i nie jestem pewien, jak udało nam się przejechać tak dużo okrążeń. Zrobiliśmy ich 65, co było dobrym treningiem dla mojej szyi i ciała, nawet jeśli warunki nie były dobre do rozwoju auta. Trudno powiedzieć coś szczególnego o R.S.18, ponieważ dziś pogoda nie przypominała tej, którą mamy podczas grand prix. W przyszłym tygodniu warunki mają być lepsze, więc popracujemy nad wydajnością.

Pierre Gasly | fot. Red BullPIERRE GASLY: - Warunki były naprawdę trudne, więc nie jeździliśmy tak dużo jak chcieliśmy. Po południu pierwszy raz jeździłem autem F1 w śniegu. To było epickie! Jeśli chodzi o pracę, to lepiej rozumiem samochód i silnik. Mieliśmy kilka ciekawych testów i jestem zadowolony z dnia. Pierwsze wrażenie jest pozytywne i czułem się komfortowo. Jest stabilny w zakrętach zarówno tych wolnych, jak i szybkich. Nadal mamy dużo pracy i myślę, że otrzymaliśmy dobre wskazówki. Nie robiliśmy przejazdów kwalifikacyjnych i nie atakowaliśmy, ponieważ naszym celem było zaliczenie jak największej ilości kółek i osiągnęliśmy to, mimo że przez pogodę zmieniliśmy nasze plany. Rano rozpoczęliśmy pracę naprawdę późno, ale zmaksymalizowaliśmy nasz czas, który spędziliśmy na torze i zrobiliśmy wszystko, co mogliśmy w tych warunkach.

ESTEBAN OCON: - Dzisiaj było bardzo zimno i musieliśmy zrobić co tylko mogliśmy. Na koniec dnia padał nawet śnieg, czego raczej nie można spodziewać się podczas testów w Barcelonie. Pomimo chłodnej pogody udało mi się uzyskać dobre wyczucie samochodu. To nadal wczesne dni, dopiero drugi dzień testów i czeka nas długa droga, ale robimy postępy i uczymy się wielu rzeczy. To mój pierwszy dzień z halo i bardzo szybko się do niego przyzwyczaiłem. Pod koniec dnia już o tym nie myślałem podczas jazdy.

Kevin Magnussen | fot. Haas F1 TeamKEVIN MAGNUSSEN: - To był trudny dzień dla nas. Spędziliśmy dużo czasu w garażu. Chciałbym przejechać więcej okrążeń. Podchodzimy do wszystkiego z pewną rezerwą, ponieważ temperatury są bliskie zera i opony nie działają tak, jak będą w bardziej normalnych warunkach. Nic z tym nie zrobimy, ale dobrze się stało, że na wczesnym etapie rozwiązujemy te wszystkie małe problemy.

news aktualizowany...