Stroll niewzruszony krytyką

pią, 17 listopada 2017 godz. 12:09:25 skomentuj F1
Tagi: lance stroll

Lance Stroll | fot. Williams

Lance Stroll daje sobie 8,5 punktów na dziesięć możliwych w ocenie obecnego sezonu w Formule 1.

W tym roku 19-letni Kanadyjczyk zadebiutował w F1. Początek mistrzostw był dla niego trudny, a jego występy często spotykają się z krytyką.

- Spoglądając na ten sezon muszę przyznać, że czasami był bardzo wymagający, szczególnie na początku - powiedział Stroll, którego ojciec Lawrence wnosi spory budżet do Williamsa.

- Były też wspaniałe momenty. Byłem na podium i startowałem z pierwszego rzędu - kontynuował.

- Zawsze jest miejsce na poprawę. To nie jest dziesięć punktów. Dałbym sobie 8,5 - odniósł się do pytania Auto Motor und Sport, jak ocenia swój sezon w skali dziesięciu punktów. - Mieliśmy naprawdę dobry rok, zdobywając dużo punktów.

Zapytanym czy kwalifikacje były szczególnie jego słabą stroną w sezonie 2017, odparł: - Mogę poprawić się wszędzie. Niejednokrotnie miałem pecha w kwalifikacjach. Z pewnością mogę być lepszym i pełniejszym kierowcą. To był dopiero mój pierwszy sezon.

Stroll czeka na informację, kto będzie jego nowym partnerem w Williamsie od sezonu 2018. Ostatnio Jacques Villeneuve zasugerował, że Kanadyjczyk potrzebowałby wolniejszego od siebie kolegi zespołowego.

- Nie skupiam się na tym co zostało napisane. Nie czytam gazet, nie zwracam uwagi na zazdrość i hejterów. Ważne by zachować zimną krew.

Krytyka często jest nieubłagana, ale Stroll zapewnia, że nigdy nie wątpił w siebie.

- Nie, jestem młody i to mój pierwszy sezon. Wygrywałem wszystko do czasu F1. Udowodniłem sobie i światu, że mogę wygrywać wyścigi i mistrzostwa. To tylko nowa praca i seria, do której się przystosowuję i rozwijam - podsumował.