Steiner akceptuje bazę nowych silników

pon, 6 listopada 2017 godz. 19:25:52 skomentuj F1

Arrivabene i Steiner | fot. Haas F1 Team

Gunther Steiner, szef zespołu Haas F1, przyznał na łamach motorsport.com, że koncepcja silników na 2021 rok jest dobrą bazą i teraz należy rozwinąć każdy z aspektów.

- To próba zwiększenia głośności, zapewnienie większej równości oraz niższe koszty. Myślę, że to dobra koncepcja na początek. Teraz szczegółami mogą zająć się osoby związane z techniką. Nie sądzę, by zmieniła się ta koncepcja. Teraz przyszedł czas na opracowanie konkretów, by osiągnąć założone cele. Mam nadzieję, że uda się je zrealizować - mówił Steiner.

Redukowanie kosztów jest bardzo ważne dla zespołów takich jak Haas, ale Steiner zaznaczył, że wszystko musi zostać zaakceptowane przez fanów.

- Nie powiedziałbym, że to jest najważniejsze, ale jest na równi z innymi czynnikami. Jeśli będzie tanio, a silnik nie spodoba się kibicom, to po co mielibyśmy startować? Musi istnieć kompromis między tym, co lubię fani, a propozycjami nowych producentów. Ceny podzespołów są również ważne dla zespołów, które nie mają własnych silników i to coś, co musimy zrobić, by zmienić F1 na lepsze - dodał.

- Hałas. Wydaje się, że nie jest ważny, ale gdy słyszysz stare silniki V10 i V12 to ich brzmienie jest piękne. Nie sądzę, że zagwarantujemy takie same dźwięki, ponieważ mamy turbo. Możemy poprawić obecny dźwięk, a celem jest zwiększenie obrotów o 3000 obr./min. Fani chcieliby usłyszeć samochód nadjeżdżający z daleka.

- Myślę, że sfinalizowanie przepisów zajmie rok. Celem jest stworzenie ostatecznej wersji regulaminów technicznych do końca 2018 roku. To da nam dwuletni proces rozwoju, ale myślę, że producenci już nad tym pracują, ponieważ nie można zostać w tyle - zakończył.

fot. Haas F1 Team