Sprawdzili oponę Raikkonena

czw, 27 lipca 2017 godz. 09:03:04 skomentuj F1

Kimi Raikkonen | fot. XPB

Wyniki analizy wykonanej z miękkiej mieszanki lewej przedniej opony kierowcy Ferrari Kimiego Raikkonena, w której pojawił się problem pod koniec rozegranej niedawno Grand Prix Wielkiej Brytanii, wykazały uszkodzenia w dwóch miejscach na skraju opasania, w pobliżu obszaru wewnętrznego barku opony.

Tego typu uszkodzeń nie odnaleziono w żadnym innym obszarze opony. Ponadto ani opasanie, ani struktura nie wykazują żadnych oznak zmęczenia materiału.

Możliwa pierwotna przyczyna tych uszkodzeń odpowiada kontaktowi z zewnętrznym obiektem, który doprowadził do częściowego oddzielenia opasania od osnowy w dwóch wymienionych miejscach. W jednym z tych miejsc, jako logiczna konsekwencja, doszło do oddzielenia także części bieżnika.

Te uszkodzenia nie wpłynęły jednak na stan samej struktury opony i Raikkonen był w stanie bezpiecznie dotrzeć do alei serwisowej bez utraty ciśnienia w oponie.

Przeprowadzono liczne szczegółowe testy, destrukcyjne i niedestrukcyjne, na innych oponach używanych przez czołowych kierowców podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii, o zbliżonym lub większym przebiegu niż komplet z samochodu Raikkonena (który przejechał 25 okrążeń). W żadnym przypadku nie stwierdzono oznak zmęczenia, rozwarstwienia lub uszkodzeń – czy nawet ich początkowych oznak – które miałyby wpływ na strukturę opony.

Ostatecznie Pirelli może potwierdzić, że nie wystąpiły żadne problemy związane z samą oponą.

fot. XPB