Spa z momentami

nie, 29 sierpnia 2010 godz. 16:40:04 skomentuj F1
Tagi: kubica

Robert Kubica | Fot. LAT- Na drugim okrążeniu, przejeżdżając przez Eau Rouge zobaczyłem, jak Lewisa wyrzuca na zewnętrzną - mówił Robert Kubica na konferencji prasowej z pierwszą trójką Grand Prix Belgii. - Ja również pojechałem tam bardzo szeroko i próbowałem zlożyć się w zakręt, żeby nie utracić prędkości. Zupełnie straciłem jednak kontrolę nad samochodem - najpierw wypadłem na lewo, potem na prawo. Miałem szczęście, że tam nie zostałem. Oddałem wówczas miejsce Jensonowi.

Kiedy nastąpił restart po pierwszej neutralizacji, brakowało przyczepności. Zablokowałem koła - najpierw przednie, potem tylne. Wtedy wyprzedził mnie Vettel. Mogłem wygrać z Markiem, ale ugrzązłem za Jensonem. Myślę, że byłem od niego szybszy. Potem jechałem dobrym tempem i samochód był całkiem dobry.

Gdy znowu wrócił deszcz, tor zrobił się bardzo śliski, ale doganiałem Lewisa na okrążeniu, po którym zaliczyłem pit stop. Zjeżdżając do depo mówiłem sobie, żeby się wyluzować, bo było bardzo ślisko, musiałem jednak zmienić trochę kontrolek na kierownicy. Straciłem koncentrację i to był mój błąd. Kiedy podniosłem wzrok, minąłem już za punktem hamowania. Zablokowałem przednie koła i uderzyłem paru mechaników. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. To kosztowało mnie jedno miejsce, ale w dzisiejszym wyścigu łatwo można było popełnić błędy. Musimy być zatem szczęśliwi, że zdołałem utrzymać moją pozycję startową i że nasze tempo było bardzo konkurencyjne.

Fot. Renault F1

Robert Kubica | Fot. LAT

Fot. Charles Coates / LAT