Grand Prix Malezji 2016 - Sensacyjny dublet Red Bulla

nie, 2 października 2016 godz. 10:42:18 skomentuj F1
Tagi: Ricciardo

Max Verstappen i Daniel Ricciardo | Fot. RBR

Red Bull Racing czekał na dublet od Brazylii 2013, Daniel Ricciardo nie wygrał wyścigu od Belgii 2014. Na podium w Sepang świętowano sukces zespołu z Milton Keynes szampanem pitym z buta Australijczyka. Z buta pili Christian Horner i Max Verstappen, drugi na mecie ze stratą 2,4 sekundy. Pił również (z buta Ricciardo) Nico Rosberg, który po uderzeniu na pierwszym zakręcie przez Sebastiana Vettela (Ferrari zostało na poboczu) spadł na 21 miejsce. Lider mistrzostw przebił się do trójki po kontakcie z Kimim Räikkönenem, otrzymał 10 sekund kary za spowodowanie kolizji, ale zdołał uciec Kimiemu na 13,2 sekundy.

Przewaga Rosberga nad Lewisem Hamiltonem wzrosła do 23 punktów. Lewis prowadził z przewagą 20,6 s nad Ricciardo, gdy na 41 okrążeniu eksplodował silnik Mercedesa. - Nie mogę uwierzyć, że w tym roku psują się tylko moje silniki - powiedział mistrz świata stacji Sky Sports F1. - To był zupełnie nowy silnik, pierwszy raz używany w wyścigu.

Za Räikkönenem, na piątym miejscu finiszował Valtteri Bottas, który pojechał na jeden stop. Kolejne miejsca zajęli Sergio Pérez, Fernando Alonso, Nico Hülkenberg, Jenson Button i Jolyon Palmer, dzięki taktyce jednego postoju cieszący się z pierwszego punktu w F1. Takie wyniki Grand Prix Malezji sprawiły, że Mercedes nie jest jeszcze mistrzem świata producentów. Meczbol w domowym wyścigu dla sponsora Petronas nie został wykorzystany.

Nico Rosberg | Fot. XPB

Bottas, Magnussen i Nasr założyli na start średnio twarde opony, Palmer ropoczął wyścig na twardych, reszta na miękkich slickach. Felipe Massa nie ruszył na okrążenie formujące i został zepchnięty do depo. Carlos Sainz junior zgasił silnik przed startem, ale zdołał uruchomić STR11.

Lewis Hamilton uciekał przed Rosbergiem. Na pierwszym zakręcie Sebastian Vettel obrócił Mercedesa z szóstką i zatrzymał się ze złamanym lewym przednim zawieszeniem. - Vettel jest szalony - oświadczył przez radio Max Verstappen. Esteban Gutiérrez został uderzony przez Kevina Magnussena. Daniił Kwiat wpadł na Renault. Cała trójka zjechała do depo, podobnie jak Felipe Massa. Gutiérrez miał przebitą oponę. Magnussen zmieniał nos RS16.

Wirtualna neutralizacja trwała do końca drugiego okrążenia. Za Hamiltonem podążali Ricciardo i  Pérez, który po zielonej fladze spadł za Verstappena, a następnie za Räikkönena.

Pechowy Massa przebił przednią oponę i zaliczył kolejny pit stop (7). Romain Grosjean, który zamykał czołową dziesiątkę, stracił hamulce i wpadł w żwir na zakręcie 15 (9). Ponownie obowiązywał wirtualny Safety Car. Verstappen zjechał po miękkie opony, Rosberg po twarde.

Po 10 kółkach wznowiono ściganie. Esteban Ocon przekroczył limit prędkości w depo i otrzymał karę 5 sekund. Rosberg awansowal do ósemki kosztem Péreza, a następnie wyprzedził Ericssona. Renault wycofało Kevina Magnussena. Samochód był uszkodzony po kolizji z Haasem Gutiérreza.

Nico Rosberg poradził sobie z Sainzem i był już w szóstce (18). Lewis Hamilton w 2,4 sekundy otrzymał komplet twardych Pirelli (20). Wrócił na tor jako trzeci - za Verstappenem. Räikkönen atakowany przez Verstappena, skierował się do depo - i wyjechał przed Rosbergiem. Po następnym kółku obsłużono Daniela Ricciardo.

Max Verstappen ponownie zmieniał opony po 27 okrążeniu. Tym razem otrzymał twarde. Nico Rosberg wykonał drugi stop po 31 rundzie. Kimi Räikkönen wyprzedzał Rosberga po swoim drugim postoju (32). Na 38 okrążeniu Nico po kontakcie zostawił za sobą Kimiego. Manewr na zakręcie 2 stanowił temat dochodzenia sędziów.

Max Verstappen zaatakował Daniela Ricciardo na zakręcie 4 (39), lecz nie doszło do zmiany kolejności. Lewis Hamilton przyspieszał po ostatnim zakręcie - i eksplodował spalinowy silnik Mercedesa. Bez ostrzeżenia doszło do awarii mechanicznej. Od 41 okrążenia obowiązywał wirtualny Safety Car.

Räikkönen zjechał po miękkie opony. Red Bull Racing jednocześnie ściągnął na pit stop Ricciardo i Verstappena. Max czekał w kolejce przez jakieś 5 sekund. Nico Rosberg również odwiedził depo. Esteban Gutiérrez zgubił lewe przednie koło i zatrzymał się na trawie.

Zielona flaga ukazała się po 43 okrążeniu. Rosberga ukarano doliczeniem 10 sekund za kolizję z Räikkönenem. Nico miał wówczas 9 sekund przewagi nad Ferrari. Poprosił o umożliwienie podkręcenia silnika na poziom 3, ale początkowo nie uzyskał zgody. Zespół Mercedesa nie chciał powtórki przygody Hamiltona. W końcu zezwolono Rosbergowi na przejechanie dwóch okrążeń z większą mocą. Przewaga nad Räikkönenem wzrosła do 10,8 sekundy. Max Verstappen zbliżył się na 1,1 sekundy do prowadzącego Ricciardo, ale na finiszu obyło się bez emocji.

Za spowodowanie kolizji z Nico Rosbergiem na pierwszym zakręcie, ZSS ukarał Sebastiana Vettela relegacją o trzy miejsca na starcie Grand Prix Japonii.

Podium w Sepang | Fot. XPB

Fot. Red Bull Racing / XPB Images