Grand Prix Stanów Zjednoczonych 2016 - Sensacyjne okrążenie Hamiltona

sob, 22 października 2016 godz. 21:02:06 skomentuj F1
Tagi: Hamilton

Lewis Hamilton | Fot. Mercedes AMG F1

W tegorocznym porównaniu zdobytych pole position, Lewis Hamilton prowadzi z Nico Rosbergiem 9-8. Mistrz świata pierwszy raz wygrał kwalifikacje na Circuit of the Americas, choć już trzykrotnie triumfował tam w wyścigu. Hamilton przejechał najszybsze okrążenie w historii toru pod Austin (1.34,999) i wyprzedził kolegę z zespołu o 0,216 sekundy. W drugim rzędzie ustawią się Daniel Ricciardo i Max Verstappen, w trzecim Kimi Räikkönen i Sebastian Vettel, w czwartym Nico Hülkenberg i Valtteri Bottas, w piątym Felipe Massa i Carlos Sainz Jr.

Na początku kwalifikacji temperatura powietrza wynosiła 23, asfaltu 35 stopni. W Q1 odpadli Grosjean, Magnussen, Button, Wehrlein, Nasr i Ocon. Lewis Hamilton uzyskał 1.36,296 na supermiękkich oponach. Kolejne czasy należały do Rosberga (1.36,397), Verstappena (1.36,6130, Ricciardo (1.36,759) i Hülkenberga (1.36,950).

Kierowcy Mercedesa i Verstappen uzyskali czas w Q2 na miękkich oponach, czyli na takich rozpoczną wyścig. Reszta top 10 korzystała z supermiękkich Pirelli. Najszybszy był Daniel Ricciardo (1.36,255) - przed Rosbergiem (1.36,351), Hamiltonem (1.36,450), Vettelem (1.36,462), Räikkönenem (1.36,584), Hülkenbergiem (1.36,626) i Verstappenem (1.36,857). Zakończyli jazdę Pérez, Alonso, Kwiat, Gutiérrez, Palmer i Ericsson.

Dwójka Williamsa, Hülkenberg i Sainz ograniczyli się do jednego wyjazdu w Q3. Na pierwszym komplecie supermiękkich opon górą był Lewis Hamilton (1.35,370). Nico Rosberg (1.35,442) popełnił błąd na pierwszym zakręcie. Za Srebrnymi Strzałami widnieli w wynikach Ricciardo (1.35,928), Verstappen (1.36,004), Vettel (1.36,453) i Räikkönen (1.36,475).

Po zmianie opon Hamilton zaliczył sensacyjny pierwszym sektor. W drugim oddał jedną dziesiątą Rosbergowi, ale ostatecznie pokonał barierę 1.35. Nico Rosberg poprawił się o 0,227 sekundy. Max Verstappen awansował na P3, jednak szybszy był Daniel Ricciardo. Kimi Räikkönen przesunął się na P5.