Sauber w innym świecie

pią, 13 lipca 2018 godz. 11:43:05 skomentuj F1

Marcus Ericsson

Różnica w funkcjonowaniu zespołu Sauber w porównaniu z zeszłym rokiem jest ogromna według Marcusa Ericssona, od finansów, przez obsadę, do osiągów.

W zeszłym roku Sauber zdobył tylko pięć punktów, korzystając ze starszego silnika Ferrari, w specyfikacji 2016.

Od sezonu 2018 ich sponsorem tytularnym została Alfa Romeo. To był nie tylko finansowy impuls, ale zbliżyli się mocno do Ferrari we współpracy technicznej. Pojawiają się nawet opinie, że są zespołem B Scuderii.

Różnica jest zauważalna. W tym roku zdobyli już szesnaście punktów.

Zapytany o zmiany w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy, reprezentujący barwy zespołu Marcus Ericsson odpowiedział: - To ogromna różnica.

- Uważam, że przede wszystkim wynika to z poprawy kwestii finansowych, ta platforma jest teraz o wiele mocniejsza. Wprowadziliśmy do zespołu wspaniałych ludzi, pracownicy odzyskują motywację i wszystko idzie do przodu. To zupełnie inny świat w porównaniu do tego, co było dwanaście miesięcy temu. Wspaniale to widzieć.

- To imponujące, jak rozwinęliśmy się jako zespół w ciągu dwunastu miesięcy i to jest wspaniała nagroda za ciężką pracę włożoną w tę ekipę - dodał.

Sauber F1 Team cały czas koncentruje się na poprawianiu tegorocznego C37.

- Nie widzę powodu, czemu mielibyśmy zostawać w tyle w stosunku do innych zespołów ze środka stawki - stwierdził. - W tym roku wprowadzaliśmy aktualizacje prawie na każdy wyścig, to nie były duże pakiety, ale cały czas trwają prace nad poprawianiem samochodu i o ile rozumiem, dalej będziemy tak robili.

- W porównaniu do środka stawki, z którą walczymy, powinniśmy być w stanie utrzymać to samo tempo rozwoju, a w pewnym momencie skupimy się bardziej na przyszłym roku - podsumował.