Sauber skopiował McLarena
BMW Sauber, posiadający w składzie długoletniego testera McLarena, Pedro de la Rosę, jako pierwszy skopiował system "wyłączania" tylnego skrzydła, zastosowany w MP4-25. W McLarenie, kanał powietrzny prowadzący przez monocoque i skierowany na tylne skrzydło, blokowany jest na prostych kolanem kierowcy.
Ponieważ monocoque należało homologować przed sezonem i nie można wykonywać w nim dodatkowych otworów, Sauber wykorzystał w systemie otwory układu chłodzenia. Wloty powietrza znajdują się po bokach samochodu - w miejscach, w których boczne sekcje łączą się z monocoque. Powietrze kierowane jest na główny płat skrzydła, a nie jak w McLarenie - na jego górną część.
W dwa tygodnie opracowano system, którego wykonanie zajęło McLarenowi dwa lata. Nie wiadomo jednak, czy system zostanie użyty w Grand Prix Australii. - Zapytajcie mnie o to w piątek - powiedział Willy Rampf.
- To prototyp i team pracował w ubiegłym tygodniu na pełny gaz - oświadczył Pedro de la Rosa. - Nie mamy testów i to pierwsza okazja, żeby wypróbować system. Musimy to przetestować, upewnić się, że system działa i podjąć decyzję, czy nadaje się do użycia w wyścigu. Trochę wiedziałem o tym, co McLaren próbuje zrobić, ale to jest system Saubera. On jest inny.
Fot. BMW Sauber
