Santander zapłaci za Kimiego
Jak informuje Bild, Banco Santander sponsorujący McLarena, a od przyszłego roku również Ferrari, wyraził zgodę na zapłacenie McLarenowi 25 mln euro za zaangażowanie Kimiego Räikkönena. W ten sposób rozwiązałby się problem miejsca w Ferrari dla Fernando Alonso.
Stefano Domenicali pytany w Singapurze o kontrakt Kimiego na 2010, odpowiedział, że sytuacja zmieniła się w ostatnich dniach. Fernando Alonso oświadczył, iż podjął już decyzję na temat przyszłego roku, a management Räikkönena po raz pierwszy nie wykluczył rozstania z Ferrari mimo ważnej umowy na następny sezon.
