Rozejm między Perezem i Oconem

czw, 31 sierpnia 2017 godz. 16:02:02 skomentuj F1

Perez i Ocon | fot. Force India

Sergio Perez i Esteban Ocon przyznali przed rozpoczęciem rywalizacji na torze Monza, że obaj przekroczyli pewne granice zespołowej walki i postarają się naprawić panujące między nimi relacje, które zostały napięte po kolizji na Spa.

- Oboje wiemy, że w przeszłości robiliśmy złe rzeczy dla zespołu i nie chcę od tego uciekać. Myślę, że praca z Estebanem nadal jest możliwa. To może być dobra współpraca i nie zastanawiam się nad zmianą ekipy - mówił Perez.

- Oboje przekroczyliśmy pewne granice. Nie będę temu zaprzeczał, ale to już za nami i chcemy iść dalej. Nie możemy tego robić w przyszłości ze względu na zespół i na nas. Rano rozmawialiśmy ze sobą i przyszedł czas, by zapomnieć o tym. Trzeba ciężko pracować dla zespołu. To ważne i zasługują na to. Zachowujemy się jak profesjonaliści i chcemy stawiać czoła innym, by utrzymać czwarte miejsce - komentował Ocon.

- Poszedłem do pokoju Estebana i porozmawiałem z nim. Te incydenty były bezsensowne, ale każdy z nas ma swój punkt widzenia, więc powiedzieliśmy sobie, że idziemy dalej i zapominamy o przeszłości. Wierzę, że teraz możemy budować nowe relacje i mam nadzieję, że będziemy pracować jako zespół. Obaj o tym zadecydowaliśmy - dodał Perez.

- Nie możemy sobie pozwolić na stratę kolejnych punktów. W F1 wszystko szybko zmienia się. Widzimy, że inne zespoły zbliżają się, więc musimy punktować, zwłaszcza na szybkich torach takich jak Spa i Monza. To dla nas najlepsze możliwości. Musimy mieć pewność, że zdobędziemy możliwie maksymalną liczbę punktów. Każdy ciężko pracuje i musimy wykorzystać auto do granic możliwości - zakończył.