Renault nie może czekać do GP Austrii

pon, 11 czerwca 2018 godz. 10:31:37 skomentuj F1

Max Verstappen | fot. Red Bull

Zespół Renault poinformował, że nie może czekać do GP Austrii na decyzję Red Bulla o ewentualnym przedłużeniu współpracy opierającej się na dostawie silników. Christian Horner powiedział przed GP Kanady, że dopiero podczas domowego wyścigu ekipa podejmie decyzję, czy będzie nadal pracować z francuską marką.

- Uważam, że mają wszystkie informacje, których potrzebują. Nie rozumiem, dlaczego opóźniają decyzję. Zgodnie z przepisami termin upłynął 15 maja, ale zaakceptowaliśmy przedłużenie go ze względu na dwunastoletnią współpracę. Nadejdzie jednak moment, gdy oferta nie będzie ważna. Chcieli poczekać do Montrealu, by zobaczyć naszą specyfikację silnika oraz motor Hondy. Mają wszystkie informacje i nie widzę powodów, by przedłużali podjęcie decyzji - mówił Cyril Abiteboul, szef Renault.

- Nie możemy czekać, ponieważ musimy pozyskać materiały. To Renault decyduje o czasie, nie Red Bull. Zwykle przypominamy o tym po weekendzie. Nie robimy tego w niedzielę, gdy emocje biorą górę. Będziemy rozmawiać, ale nie będziemy mogli czekać tak długo, jak oni chcą - dodał.

- Staramy się, ale wszystko musi opierać się o warunki, które jesteśmy w stanie przyjąć, w tym termin. Nie chcę podawać konkretnej daty, bo wtedy zaczniecie do mnie dzwonić. Mamy pewien termin, ale nie mówimy o Austrii. Jeśli nie podejmą decyzji, to z nami zakończą współpracę i w Austrii będą rozmawiać z Hondą. Chcieli ofertę i złożyliśmy ją. Jej akceptacja musi nastąpić w najbliższych dniach - zakończył.