Renault musi poczekać

pon, 9 lipca 2018 godz. 13:24:00 skomentuj F1

Carlos Sainz

Renault nie zaprzeczyło najnowszym spekulacjom, że Alonso trafiłby do nich w przyszłym sezonie Formuły 1.

Francuzki zespół obecnie wystawia Nico Hulkenberga i Carlosa Sainza. Dalsze losy tego drugiego w ekipie z Enstone są pod dużym znakiem zapytania, bowiem jest tylko wypożyczony od Red Bulla na rok.

- Nie śpieszymy się, zobaczymy także jakie będą skutki decyzji Red Bulla odnośnie silników - powiedział szef zespołu Renault, Cyril Abiteboul.

- Generalnie, dobrze układa nam się współpraca z kierowcami, których mamy i chcielibyśmy, aby zostali u nas - kontynuował. - Jestem również spokojny pod takim względem, że mając dobry samochód i rozwijając zespół, będziemy mieli wybór wśród kierowców, którzy chcieliby być z nami.

Jednym z nich może być Alonso, który z Renault zdobył swoje dwa tytuły.

36-letni Hiszpan obecnie jeździ dla McLarena. Nie podjął nadal decyzji czy przedłuży kontrakt z ekipą z Woking i czy w ogóle pozostanie w F1. Niektórzy przymierzają go do powrotu do francuskiej ekipy.

- Nie chcę zachęcać do tych plotek - powiedział Abiteboul. - Myślę, że Fernando najpierw niech sam zdecyduje czego chce, czy będzie jeździł w F1, czy nie. Mamy duży szacunek wobec niego, ale bardziej jesteśmy zainteresowani kierowcami, którzy chcieliby zostać u nas na dłużej.