Renault chce zamrożenia silników F1

czw, 29 marca 2018 godz. 11:03:08 skomentuj F1

fot. Renault

Renault domaga się zamrożenia prac przy obecnych silniach Formuły 1, podczas sezonów 2019-2010.

Producent uważa, że takie posunięcie pozwoliłoby czterem obecnym dostawcom w pełni skoncentrować się na przygotowaniach do nowych przepisów silnikowych, które wejdą od 2021 roku. Tym samym to nie zapewniłoby przewagi nowym podmiotom, które mogą poświęcić swoje wszystkie zasoby na przygotowanie nowych projektów na 2021 rok.

Do tego Red Bull, klient Renault jest zdania, że należy znaleźć sposób na zrównanie osiągów silników na ostatnie dwa lata obecnych jednostek napędowych, w celu wygenerowania bardziej konkurencyjnych wyścigów.

- Jedną rzeczą, której nie będziemy chcieli zrobić to podjęcie się ciężaru pracowania równolegle nad dwoma silnikami – powiedział Cyril Abiteboul, szef Renault. - To pewne, ale jest zbyt wcześnie, aby mówić o technicznych aspektach sposobu, w jaki to osiągnąć.

- Po drugie, to jest nie do zaakceptowania, aby prowadzić równoległe prace przy dwóch silnikach, z tego prostego powodu, że jeśli pojawi się ktoś nowy, będzie w fantastycznej sytuacji, ponieważ skupi się na przyszłości i nie będzie się martwił o aktualną sytuację, klientów itp.

- Jeśli pojawią się nowe przepisy dotyczące silników, co mam nadzieję wkrótce zostanie ogłoszone, musimy zamrozić obecne jednostki - powiedział Dr Helmut Marko z Red Bulla. - Powinien istnieć przepis, że każdy silnik musi się mieścić w granicach trzech procent. Wtedy możemy z tym zostać do 2020 roku i nikt nie musi rozwijać tych jednostek.