Raikkonen dowiedział się na Monzy

czw, 13 września 2018 godz. 14:41:42 skomentuj F1

Kimi Raikkonen | fot. XPB

Kimi Raikkonen rozpoczął rozmowy o powrocie do Saubera dopiero, gdy dowiedział się podczas Grand Prix Włoch, że straci miejsce w Ferrari.

Fin odchodzi z włoskiego zespołu po sezonie 2018 i przechodzi do Saubera. Jego miejsce zajmie jeżdżący dla ekipy z Hinwill Charles Leclerc.

Raikkonen podpisał kontrakt z Sauberem na dwa lata.

- Znam (Saubera) z przeszłości i ludzi, którzy tu pracują. Nie uważam, że moim celem był powrót tutaj. Oczywiście nigdy nie wiadomo co się wydarzy. Nie powiedziałbym, że takie były plany od dłuższego czasu - mówił Kimi Raikkonen.

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej przed Grand Prix Singapuru był mocno wypytywany o powrót do szwajcarskiej ekipy.

Najpierw stwierdził „Nie wiem, co jeszcze chcecie wiedzieć”, a pytany ponownie o swoją decyzje odparł „dlaczego nie?”.

Raikkonena zapytano również, czy nadal ma motywację do dalszych startów. Fin zażartował: - Nie. Jestem wypalony. Zrobiłem to po to, aby bawić się z wami w te gierki.

Zaprzeczył również doniesieniom, że jego umowa z Sauberem wiąże się też z rolą udziałowca ekipy.

- Podpisałem kontrakt jako kierowca i zostanę tam jako kierowca. Kto wie co przeniesie przyszłość, albo kolejne dwa lata. Zawsze są spekulacje, ale nie mam z nimi żadnej takiej umowy.

fot. XPB