Raikkonen daleki od oceniania Liberty Media

pon, 11 grudnia 2017 godz. 09:57:39 skomentuj F1

Kimi Raikkonen | fot. Ferrari

Kimi Raikkonen wstrzymuje się z oceną działań nowego właściciela Formuły 1 - Liberty Media, dopóki nie pojawi się kolejna generacja samochodów, za kilka lat.

Już teraz czołowe zespoły grożą wycofaniem się ze sportu, narzekają na spadające dochody, mimo że Liberty informuje o wzroście oglądalności F1.

- Starają się uczynić sport lepszym, łatwiejszym do oglądania i bardziej angażującym publiczność - powiedział Raikkonen. - Dopiero, kiedy za kilka lat wejdą nowe przepisy (od 2021 roku), wtedy naprawdę zobaczymy ich wpływ.

- Myślę, że wkładają w to dużo pracy, słuchają wszystkich, zadają właściwe pytania. Zobaczymy, czy będzie dobrze, kiedy otrzymamy nowe samochody - dodał.