Grand Prix Malezji 2016 - Pożar Magnussena

pią, 30 września 2016 godz. 05:31:20 skomentuj F1
Tagi: Rosberg

Pożar Renault Kevina Magnussena | Fot. Twitter

Pierwszy trening przed Grand Prix Malezji rozpoczął się od pożaru Renault Kevina Magnussena. Do 26 minuty wisiała czerwona flaga. Na miękkich oponach Nico Rosbery wyprzedził Lewisa Hamiltona o 0,494 sekundy, ale mistrz świata zablokował koło na hamowaniu i dlatego nie poprawił czasu. Kolejne rezultaty uzyskali Kimi Räikkönen (+1,088), Sebastian Vettel (+1,104) i Fernando Alonso (+1,283), dysponujący poprawioną jednostką napędową.

Temperatura powietrza wzrosła w ciągu 1,5 godziny z 29 do 38 stopni. Nowy, ciemniejszy asfalt nagrzał się z 38 do 48 °C. W 7 minucie Kevin Magnussen zjechał do depo dymiącym RS16. Gdy mechanicy odwracali samochód przed zepchnięciem do boksu, za fotelem kierowcy buchnęły płomienie. Kevin wyskoczył z samochodu. Pożar spowodował wyciek paliwa.

Ustalono, że pierwszy komplet Pirelli, zazwyczaj zwracany po 40 minutach, można używać jeszcze przez pół godziny. Po wznowieniu sesji kierowcy Mercedesa i Ferrari wyjechali na miękkich oponach. Alonso, którego czeka kara relegacji o 30 miejsc, jako pierwszy uzyskał czas. Po treningu miała zapaść decyzja, czy nowy silnik pozostanie w McLarenie na drugą sesję. Felipe Massa uzyskał 1.39,038 na średnio twardych slickach. W 31 minucie Nico Rosberg objął prowadzenie wynikiem 1.35,793. Kimi Räikkönen widniał na P2 (1.36,315). Lewis Hamilton zbliżył się do Rosberga na 0,005 sekundy.

Carlos Sainz Jr zablokował lewe przednie koło i przejechał przez żwir na zakręcie 11. Sebastian Vettel, który otrzymał nową podłogę i poprawione przednie skrzydło (nie założono jeszcze nowego tylnego skrzydła), narzekał na wibracje (- Niewiele widzę na końcu prostej). Lider Ferrari znalazł się na P4 (1.36,331).

Lewis Hamilton zablokował koło na hamowaniu przed zakrętem 9 i zjechał do depo. Jolyon Palmer znalazł się poza torem na zakręcie 12. W 39 minucie Nico Rosberg poprawił na 1.35,227. W ubiegłym roku  ten sam kierowca wygrał pierwszy trening w Sepang wynikiem 1.40,124. Daniel Ricciardo uzyskał szósty czas na średnio twardych Pirelli (1.37,084).

Dwójka Mercedesa wróciła na oponach z białym paskiem. Fernando Alonso wykorzystał miękkie slicki, awansując na P5 (1.36,510). Jolyon Palmer zablokował koło na ostatnim zakręcie. Daniel Ricciardo wykręcił 1.36,754 na twardych oponach.

Kimi Räikkönen narzekał na setup. Zmieniono przednie hamulce i skorygowano ustawienie przedniego zawieszenia. Esteban Ocon nie był zadowolony z pozycji w fotelu. Manor musiał wprowadzić zmiany w MRT05. Mechanicy Mercedesa czyścili ze żwiru W07 Nico Rosberga. Lider mistrzostw powtórzył numer Sainza, wypadając na zakręcie 11.

Fot. Renault F1