Grand Prix Austrii 2018 - Pomarańczowy Red Bull Ring

nie, 1 lipca 2018 godz. 16:38:44 skomentuj F1
Tagi: Verstappen

Max Verstappen | Fot. XPB

19 tysięcy holenderskich kibiców miało frajdę w Styrii. Max Verstappen uszedł pogoni Ferrari odnosząc czwarte zwycięstwo w karierze. Red Bull Racing po raz pierwszy triumfował na Red Bull Ringu. Kimi Räikkönen, drugi ze stratą 1,504 sekundy, na ostatnim okrążeniu ustanowił nowy rekord toru - 1.06,957. Sebastian Vettel minął metę 3,181 s za Verstappenem i odzyskał prowadzenie w mistrzostwach świata - z punktem przewagi nad Lewisem Hamiltonem, pokonanym przez kłopoty z jednostką napędową.

Haas F1 Team w 50 starcie uzyskał swój najlepszy wynik. Czwarty, Romain Grosjean i piąty, Kevin Magnussen zostali zdublowani. Esteban Ocon i Sergio Pérez zmieścili się w siódemce w 200 Grand Prix dla zespołu Force India. Ósmy na mecie, Fernando Alonso zostawił za sobą Saubery Charlesa Leclerca i Marcusa Ericssona.

Start na Red Bull Ringu | Fot. XPB

Brendon Hartley otrzymał karę relegacji o 35 miejsc za wymianę jednostki napędowej, co w praktyce oznaczało spadek o jedną pozycję. W McLarenie Fernando Alonso wymieniono uszkodzone przednie skrzydło i bicampeon startował z depo.

Kierowcy Mercedesa, Red Bulla, Force India, Toro Rosso i McLarena, a także Sirotkin i Leclerc rozpoczęli wyścig na supermiękkich oponach. Ericsson otrzymał miękkie, pozostali - ultramiękkie slicki.

Kimi Räikkönen po starcie awansował za prowadzącego Lewisa Hamiltona. Valtteri Bottas spadł na czwarte miejsce, za Maxa Verstappena. Kolejne lokaty zajmowali Grosjean, Ricciardo, Magnussen i Vettel. Räikkönen atakował lidera, zablokował koło na hamowaniu przed Remus Kurve i po kontakcie spadł za Verstappena. Bottas przebił się na drugą lokatę. Stoffel Vandoorne uszkodził przednie skrzydło w kontakcie z Pierre Gaslym i zaliczył pit stop. Charles Leclerc popełnił błąd spadając na 19 pozycję.

Sebastian Vettel wygrał pojedynek z Romainem Grosjeanem (3). Eksplozja silnika wyeliminowała Nico Hülkenberga (12). Po awarii układu hydraulicznego, skrzynia biegów w Mercedesie Valtteriego Bottasa zablokowała się na dwójce. Mercedes zaparkował na poboczu w trakcie 14 okrążenia i obowiązywał wirtualny Safety Car.

Kierowcy Ferrari i Red Bulla zjechali po miękkie opony. Lewis Hamilton pozostał na torze, co uznano za błąd taktyczny. Vettel zostawił za sobą Magnussena (17). Ricciardo minął Räikkönena (21).

Hamilton otrzymał Pirelli z żółtym paskiem po 25 okrążeniu. Wrócił na czwartym miejscu za Vettelem, Ricciardo i Räikkönenem. Charles Leclerc tasował się z Lance'm Strollem. Kłopoty z prawym przednim kołem przedłużyły pit stop Carlosa Sainza o 5 sekund.

Kimi Räikkönen zrewanżował się Danielowi Ricciardo podczas 38 okrążenia. Od prowadzącego Verstappena dzieliło Icemana 6,9 sekundy. Ricciardo zaliczył drugi postój, otrzymując supermiękkie opony (39). Sebastian Vettel wyprzedził Lewisa Hamiltona na Schlossgold Kurve (39).

Po drugim pit stopie Hamilton spadł na piąta pozycję (53). Awansował na czwartą, gdy Daniel Ricciardo zaparkował Red Bulla na trawie (54). Doszło do awarii jednostki napędowej. Na pobocze zjechał również Brendon Hartley (56). - Coś złamało się z tyłu samochodu. Początkowo sądziłem, że to kapeć - powiedział Nowozelandczyk.

Sergio Pérez odebrał siódme miejsce Estebanowi Oconowi (61). Fernando Alonso wypchnął z dziesiątki Charlesa Leclerca (63). Lewis Hamilton stracił moc i zatrzymał się na zakręcie 3 (64).

Leclerc i Ericsson wyprzedzili Gasly'ego. Saubery dwukrotnie zamieniły się miejscami. Sergio Pérez przepuścił Estebana Ocona, wysłanego przez zespół w pogoń za Kevinem Magnussenem.

Podium na Red Bull Ringu | Fot. XPB

Fot. XPB Images