Podparcie podnośnika do zmiany

czw, 25 maja 2017 godz. 10:17:13 skomentuj F1
Tagi: fia, f1, formula 1

fot. Renault Sport

FIA nakazała zespołom F1, by te zmodyfikowały punkty podparcia tylnego podnośnika. Decyzja federacji zapadła po zakończeniu dochodzenia w sprawie okropnego wypadku, który w Formule 4 miał Billy Monger. Brytyjczyk po najechaniu na drugi bolid stracił obie nogi.

- Po kilku incydentach podczas których, w ostatnich miesiącach, jeden samochód wjeżdżał w tył drugiego w różnych seriach samochodów jednomiejscowych, FIA chciałaby, by wszystkie zespoły F1 zapewniły, że ich tylne punkty podparcia podnośnika nie działały agresywnie podczas takiego zderzenia. Biorąc pod uwagę wzmocnienia, kształt oraz miejsce mocowania, może ono stać się pierwszym punktem kontaktu, co może zmienić strukturę zderzeniową drugiego samochodu - napisał do zespołów Laurent Mekies, dyrektor ds. bezpieczeństwa w FIA.

- Korzystanie z agresywnych systemów nie będzie dozwolone od GP Monako. Wszystkie punkty mocowania muszą do tego momentu być zatwierdzone przez dział techniczny FIA - dodał.

- Geometrycznie nie może to być pierwszy punkt kontaktu pomiędzy nosem bolidu a tylną strukturą zderzeniową oraz nie może wystawać bardziej niż na 45 mm od powierzchni struktury - zakończył precyzując określenie "nieagresywny".

fot. Renault Sport