Pietrow ma 15 milionów
Jak informuje Bild, Witalij Pietrow ubiegający się o miejsce w Renault F1 Teamie, może wnieść 15 mln euro od rosyjskich sponsorów - Sberbanku i Gazpromu. Byłaby to największa kwota, zapłacona za fotel w historii F1.
- Przede wszystkim poszukuję utalentowanego kierowcy, ale w dalszej kolejności, oczywiście, biorę pod uwagę możliwości sponsorskie - powiedział Eric Boullier serwisowi ESPNF1.com. - Ludzie mówią, że przyglądamy się Pietrowowi dlatego, że może wnieść dużo pieniędzy, ale on nie jest najbogatszym kierowcą, z jakim rozmawiamy. Nie zapominajmy, że on zajął drugie miejsce w mistrzostwach GP2 za Nico Hülkenberiem. Jego talent wystarcza, by zapewnić mu miejsce w F1.
Fot. GP2
