Pełna zgoda w GPDA

śro, 13 grudnia 2017 godz. 14:31:39 skomentuj F1
Tagi: alex wurz, gpda

fot. XPB

Stowarzyszenie Kierowców Grand Prix po raz pierwszy w swojej najnowszej historii osiągnęło jednomyślność chcąc pomóc władzom Formuły 1 w działaniach na rzecz poprawy akcji na torze.

Przewodniczący stowarzyszenia - Alex Wurz poinformował również, że GPDA ma obecnie pełne członkostwo wszystkich kierowców z obecnej stawki F1.

- GPDA ma teraz stu procentowe członkostwo, pierwszy raz w ostatnim okresie, a może i historii. To był bardzo dobry rok. F1 wkracza w okres ewolucji, zmian, a może nawet pewnego rodzaju zawirowań – oświadczył Alex Wurz.

- Wszyscy kierowcy zdają sobie sprawę, że muszą być zjednoczeni w celu stawienia czoła wyzwaniu i zapobiegnięciu sytuacji, w której polityka i walka o władzę negatywnie wpłynie na to, co dzieje się na torze. Kierowcy uważają, że jedność jest podstawą sukcesu sportu.

Wurz chwali działania nowych właścicieli F1 - Liberty Media, którzy przysłuchują się postulatom kierowców, ale wezwał, aby skupić się na samochodach oraz akcji na torze.

- GPDA żąda tylko tego, aby sport pozostał w centrum uwagi i chcemy, aby każdy w procesie decyzyjnym był odpowiedzialny za swoje działania - kontynuował. - Wszelkie zmiany w sporcie powinny być dokonywane i przeprowadzane tylko w jego najlepszym interesie, a nie jednej osoby i to właśnie jednoczy kierowców w celu utrzymania F1 jako sportu samochodowego na najwyższym poziomie.

- Uważamy F1 za sport, a nie widowisko. Kierowca słusznie nazywa siebie sportowcem, a nie showmanem, ponieważ wciąż ma w sobie najbardziej naturalne ludzkie aspiracje - jeździć jeszcze szybciej.

- Świetny sport jest tym, co kochamy oglądać, a jeśli jest osadzony w odpowiednio stworzonym widowisku i doświadczeniu wyścigowym, byłoby naprawdę dobrze.

- Potrzebujemy rywalizacji na torze, ale nie sztucznie stworzonej. Nie możemy być naiwni w sytuacji, w jakiej znajduje się w F1, z jej skomplikowanymi zasadami i porozumieniami pomiędzy różnymi kluczowymi udziałowcami. Decyzje biznesowe i walka o władzę polityczną w ostatniej dekadzie, wystarczająco zniszczyły sport w trudnych czasach.

- GPDA wielokrotnie mówiło, że walka na torze musi być lepsza, bardziej zacięta i autentyczna. W związku z tym cieszymy się, że Liberty i zespół ds. technicznych kierują się naszą sugestią sprzed ponad roku, kiedy chcieliśmy mniejszej wrażliwości koncepcji przepływu powietrza, co jest powiązane z przepisami aerodynamicznymi, chcąc ścigać się bliżej siebie - podsumował.

fot. XPB