Pechowy wyścig STR
Toro Rosso nie ma za sobą udanego wyścigu. Sebastien Buemi odpadł już tuż po starcie. Jaime Alguersuari miał szanse na punkty, ale uszkodził przednie skrzydło i ostatecznie finiszował na trzynastym miejscu.
- Walczyłem dziś o punkty, ale nie udało się, bowiem popełniłem błąd. Wpadłem na kogoś z HRT podczas dublowania. Był wolniejszy i chyba nie dostał niebieskiej flagi. Starałem się go wyprzedzić z prawej strony, ale zbliżył się do mnie, doszło do kontaktu i straciłem przednie skrzydło. Staraliśmy się jechać na przejściowych oponach, ale pod koniec i tak musiałem zjechać. Na slickach mieliśmy dobre tempo, wyprzedziłem Sutila i kilka razy jeszcze próbowałem tego manewru. Jestem rozczarowany wynikiem – opowiadał Jaime Alguersuari.
- Pierwszym problemem był brak możliwości jazdy w piątek przez co nie mogłem pojechać zbyt dobrze w kwalifikacjach. Start ze środka stawki sprawia, że jest duża szansa na kolizję. Nie mam do nikogo pretensji. Liuzzi stracił kontrolę nad samochodem i uderzył we mnie. To był ciężki weekend – powiedział Buemi.
