Grand Prix Brazylii 2018 - Otwarcie dla Verstappena

pią, 9 listopada 2018 godz. 15:30:13 skomentuj F1
Tagi: Verstappen

Max Verstappen | Fot. RBR

W pierwszym treningu w Interlagos Max Verstappen wyprzedził o 49 tysięcznych trzykrotnego zwycięzcę Grand Prix Brazylii, Sebastiana Vettela. Lewis Hamilton z piątą gwiazdką na kasku, zajął trzecie miejsce ze stratą 0,096 sekundy. Daniel Ricciardo, który otrzyma karę relegacji o pięć miejsc na polach startowych za wymianę turbosprężarki, znalazł się na P4 (+0,384). Za Australijczykiem widnieją  Kimi Räikkönen (+0,562), Valtteri Bottas (+0,668), Romain Grosjean (+0,911) i Kevin Magnussen (+1,225).

Temperatura powietrza wynosiła 20, asfaltu 27 stopni. Nicholas Latifi otrzymał Force India Sergio Péreza, Antonio Giovinazzi zastąpił Marcusa Ericssona w Sauberze, Lando Norris jeździł McLarenem Fernando Alonso.

Ferrari wróciło do nowej podłogi. W 6 minucie Kimi Räikkönen jako pierwszy uzyskał czas (1.20,666). 8 minut później Lando Norris zszedł do 1.13,312 na miękkich oponach, następnie poprawiając na 1.12,312 i 1.11,938. W 20 minucie Daniel Ricciardo wykręcił 1.10,130 na Pirelli z czerwonym paskiem.

Räikkönen wykorzystał supermiękkie, w 27 minucie obejmując prowadzenie po 1.10,086. Valtteriemu Bottasowi jadącemu z innym tylnym skrzydłem niż Hamilton (z większym odciskiem), zmierzono 1.09,939, Maxowi Verstapenowi - 1.09,506. W 34 minucie Lewis Hamilton uzyskał 1.09,423, uskarżając się na dużą podsterowność. Po 40 minutach pięciokrotny mistrz świata miał za sobą w wynikach Verstappena (1.09,460), Bottasa (1.09,726), Ricciardo (1.09,792) i Vettela (1.09,973).

Wyciek oleju zatrzymał w boksie Valtteriego Bottasa. 28 minut przed końcem Lewis Hamilton uzyskał 1.09,107 na nowym komplecie supermiękkich opon. Minutę później Max Verstappen poprawił na 1.09,011.

W Ferrari założono starą podłogę. Miękkie slicki wystarczyły Kimiego Räikkönenowi do przejęcia P3 (1.09,573). Sebastian Vettel  na supermiękkich wspiął się na P2 (1.09,060). Daniel Ricciardo pojawił się na czwartej pozycji (1.09,395).

Kevin Magnussen spłaszczył oponę na hamowaniu i zakończył jazdę. Lando Norris  odwiedził pobocze pierwszego zakrętu.