Obawy o wyprzedzanie

wto, 28 lutego 2017 godz. 06:59:17 skomentuj F1

Lewis Hamilton

Już po pierwszym dniu przedsezonowych testów Formuły 1 zaczynają nasilać się obawy, że w tym roku będzie gorzej z manewrami wyprzedzania.

Wyższy poziom siły dociskowej będzie utrudniał podążanie w szybkich zakrętach za samochodem rywala.

- Jechałem za kilkoma samochodami i było trudniej za nimi podążać, niż się tego spodziewaliśmy - powiedział Lewis Hamilton. - Również opony są tak twarde, że nie wykazują nagłego spadku osiągów. Możemy na nich jechać i jechać.

- Tak więc prawdopodobnie będziemy mieli więcej wyścigów z jednym postojem, a ponieważ nie ma degradacji, będzie mniej błędów i mniej manewrów wyprzedzania - dodał. - To są moje przewidywania, ale może się mylę.

Swoje obawy wyraził również Felipe Massa.

- Jestem pewien, że będzie trudniej z wyprzedzaniem. Jadąc za kimś można stracić dużo więcej docisku, do tego samochód jest większy - powiedział Brazylijczyk. - Zobaczymy, ale myślę, że będzie trudniej z wyprzedzaniem.

Zmiany w przepisach nie zaimponowały jeszcze Danielowi Ricciardo, aż tak, jak miała na celu ich reforma.

- Jeszcze nie - odparł na pytanie, czy większe prędkości z szerszymi oponami i poprawiona aerodynamika, zaskoczyły go. - Myślę, że jeszcze dużo więcej można wyciągnąć z samochodów, jest zimno.

- Tor jest zimny, opony nie są jeszcze w optymalnej temperaturze, ale już widać czasy i Lewis był szybszy niż w kwalifikacjach w zeszłym roku, więc jestem pewien, że będzie lepsze tempo.

- Czuję się różnicę w szybkich zakrętach, ale można jeszcze więcej wyciągnąć z samochodów. Balans jeszcze nie jest odpowiedni, tor jest zimny, a opony nie mają szczytowych osiągów - dodał.

fot. XPB Images