Obawy Hornera, Abiteboul uspokaja

pon, 26 lutego 2018 godz. 16:52:10 skomentuj F1

RB14 | fot. Red Bull

Christian Horner, szef zespołu Red Bull Racing, powiedział, że jest zaniepokojony wydajnością silników Renault, które w tym roku mają być dużo bardziej niezawodne w porównaniu z poprzednim sezonem. Francuska marka w obliczu limitu trzech silników na jednego kierowcę skupiła się na zmniejszeniu awaryjności, gdy jednocześnie Mercedes donosił, że ich motor ma blisko 1000 KM.

- Też obawiamy się tego. Jeśli dane liczbowe Mercedesa są prawdziwe, to różnice się zwiększą. Renault ma teraz swój własny zespół i musimy spełnić ich wymagania. W okresie zimowym dla Renault priorytetem była niezawodność. Przejechaliśmy dużo więcej kilometrów niż do tej pory w erze silników V6 i mam nadzieję, że będziemy mogli skupić się na osiągach - mówił Cyril Abiteboul, szef Renault F1.

Abiteboul odniósł się także do przepisów na sezon 2021.

- Przepisy dotyczące silników na rok 2021 powinny zostać przedstawione w tym roku. Jeśli przekroczymy połowę sezonu, to producenci powiedzą, że mają za mało czasu, by przygotować się na 2021 rok. Ważne jest, by właściciel praw komercyjnych i FIA wyszli z jasnymi zasadami, zwłaszcza w kwestii silnika - dodał.

Ostatnie plotki mówił jednak, że Red Bull od przyszłego roku może skorzystać z silników Hondy, ale Christian Horner nie chciał potwierdzić tych informacji.

- Wszystko na 2019 rok jest otwarte. Zwrócimy szczególną uwagę na to, jak wyglądają sprawy w Toro Rosso, ale nie mamy żadnych uprzedzeń przed tym sezonem - mówił Horner.

fot. Red Bull