Nowa era Hondy w F1?

pon, 9 kwietnia 2018 godz. 10:17:46 skomentuj F1

fot. XPB

Szef Toro Rosso – Franz Tost spodziewa się „nowej ery” w F1 z udziałem Hondy i Red Bulla.

W Grand Prix Bahrajnu Pierre Gasly na czwartym miejscu doprowadził do mety samochód Toro Rosso napędzany silnikiem japońskiego producenta.

To dla Hondy najlepszy wynik od czasu powrotu do F1. Przez ostatnie trzy lata współpracowali z McLarenem. Dla obydwóch stron to był jednak nieudany okres. Doszło do gorzkiego zakończenia tej współpracy, a ekipa z Woking od tego sezonu korzysta z silników Renault.

Zapytany o czwarte miejsce Gasly’ego w Bahrajnie, kierowca McLarena – Stoffel Vandoorne, odparł: - Honda wykonała dobrą robotę i zrobili duży krok naprzód. Teraz musimy ich dogonić.

Fernando Alonso zapytanym czy żałuje zakończenia współpracy McLarena z Hondą: - odparł: - Nie.

Tymczasem uważa się Red Bull Racing zakończy współpracę z Renault po tym roku i od sezonu 2019 również ich samochody będą napędzane japońskim silnikiem.

- Gratulacje dla Toro Rosso i Hondy - powiedział szef RBR, Christian Horner. - Po Melbourne miło zobaczyć, że są naprawdę szybkie i niezawodne.

Tost wypytywany, czy stratą status jedynego zespołu korzystającego z silnika Hondy, powiedział: - To zależy od Red Bulla.

- Nie mamy nic wspólnego z ich decyzją - dodał. - Nie śmiem marzyć. Mam jednak nadzieję, że dla Toro Rosso, Hondy i Red Bulla nadchodzi nowa, udana era.

fot. XPB